Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wodzu, prowadź

Jak sobie pomyślę, że w 2009 r. mogłem stanąć po stronie Donalda Tuska albo Cezarego Grabarczyka, to aż mi zimno. Tylko Grzegorz Schetyna.

Spada poparcie Francuzów dla prezydenta Macrona

Ta wiadomość bardzo mnie wczoraj ucieszyła. Nowy prezydent V Republiki Emmanuel Macron, uchodzący w Polsce, wśród politycznych malkontentów, za wzór do naśladowania w kontekście konieczności pokonania Jarosława Kaczyńskiego i jego partii, stracił w ciągu miesiąca aż 10% poparcia francuskiego społeczeństwa i są to najgorsze notowania mieszkańca Pałacu Elizejskiego od 1995 roku. Dla porównania – Partia Demokratyczna pod przywództwem Władysława Frasyniuka straciła swego czasu 15% poparcia Polaków w zaledwie pół roku. Nie ukrywam, że to również bardzo mnie bawi. To kolejny sygnał dla polskich maruderów, aby przestali szukać zbawiciela, którego nie ma i nie będzie. Czas najwyższy docenić i szanować jedynego realnego przeciwnika Jarosława Kaczyńskiego, który jest szefem partii jako jedynej po stronie opozycji mającej wszystkie niezbędne składniki potrzebne do wyborczego zwycięstwa: Wiedzę, doświadczenie, pieniądze i struktury oraz pracowitość lidera. Tą partią jest Platforma Obywate...

Walka o niezależne sądy potwierdziła fatalną kondycję lewicy

Czy pamiętacie, ile szumu w zeszłym roku wywołał wywiad przewodniczącego PO Grzegorza Schetyny dla tygodnika „Do Rzeczy”, w którym ogłosił, że Platforma Obywatelska nie będzie partią lewicową i nawet takowej partii nie ma zamiaru udawać? Wielu twierdziło, że ta deklaracja przesądzi o końcu Platformy, a znane osoby kojarzone z lewicą oznajmiały w mediach, że już nigdy nie zagłosują na PO, choć jasne było, że wcześniej raczej też na Platformę nie głosowały. Walka o niezależne sądownictwo potwierdziła, jak bardzo nieuzasadnione są zachwyty pewnej części mediów i elit nad Robertem Biedroniem, Barbarą Nowacką, Partią Razem i resztą lewicowej piaskownicy. Ani Barbara Nowacka (przymierzana do kandydowania na prezydenta Warszawy), ani prezydent Słupska Robert Biedroń (przymierzany do bycia „polskim Macronem” lub kandydatem na prezydenta RP) kompletnie nie liczyli się w czasie tych jakże ważnych wydarzeń. Nie było też Partii Razem, która razem jest tylko z nazwy, ani Sojuszu Lewicy Demokra...

Krajobraz po dwóch wetach

W Prawie i Sprawiedliwości wczorajszy dzień był z całą pewnością jednym z najbardziej nerwowych w historii partii. Szef klubu parlamentarnego Ryszard Terlecki zwierzył się nawet dziennikarzom, że ma nadzieję na to, że prezydent Andrzej Duda zmieni zdanie i jednak nie zawetuje ustaw o KRS i SN. Narady w siedzibie PiS trwały do samego wieczora, a marszałek Sejmu Marek Kuchciński miał nawet przekazać głowie państwa na spotkaniu w Belwederze, iż Jarosław Kaczyński daje mu godzinę na zmianę zdania. W spotkaniu tym uczestniczyli także marszałek Senatu Stanisław Karczewski i premier Beata Szydło. Prezydent zdania nie zmienił. Kuriozalne były te przejazdy rządowych kolumn z siedziby PiS do Belwederu i z powrotem na Nowogrodzką. Jarosław Kaczyński nie wybaczy Andrzejowi Dudzie samodzielności i zdrowego rozsądku. Upust frustracji dała premier Szydło w swoim telewizyjnym wystąpieniu, gdzie upokarzała prezydenta i zarzucała mu, że uległ ekspertom i zawetował ustawy zamiast słuchać obywateli i...

Prezydent zawetował ustawy PiS-u o KRS i SN

Prezydent Andrzej Duda poinformował dziś rano na konferencji prasowej, że zawetował ustawy Prawa i Sprawiedliwości o Krajowej Radzie Sądownictwa i o Sądzie Najwyższym. Jestem zaskoczony, ale pozytywnie. Zaskoczenie wynika z tego, że prezydent Duda nie miał wątpliwości, gdy pomagał Jarosławowi Kaczyńskiemu niszczyć Trybunał Konstytucyjny. Weta dla ustaw o KRS i SN to bardzo dobra decyzja prezydenta i należy mu za to podziękować. Prezydent zapowiedział, że w ciągu dwóch miesięcy złoży własne ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa i o Sądzie Najwyższym. Uważam, że opozycja powinna w tym współpracować z głową państwa. W imię wyższych celów. Politycznie nic na tym nie stracą, a mogą zyskać. Mądra reforma sądownictwa jest potrzebna. Szkoda, że prezydent nie poinformował o zawetowaniu ustawy o ustroju sądów powszechnych, która daje ministrowi sprawiedliwości i prokuratorowi generalnemu olbrzymią władzę nad tymi instytucjami. P.s. W sobotę demonstrowano przed domem Jarosława Kac...