Wszystko, co się wczoraj i dziś działo wokół Trybunału Konstytucyjnego było przewidziane wiele tygodni temu. Nic nie było zaskoczeniem dla premiera, a "konsultacje sił parlamentarnych" przy Krakowskim Przedmieściu to działania pozorne, aby cirmnota myślała, że Karol coś robi. Przemoc fizyczna od lat jest podstawową metodą zdobywania wpływów przez Karola Nawrockiego, więc jego przepychanki z sędziami TK nie powinny nikogo dziwić. Wiedząc o jego uzależnieniu od substancji psychoaktywnych, należy przede wszystkim chronić go przed nim samym.
Sędzia Anna Korwin-Piotrowska została kierującą Trybunałem Konstytucyjnym, a Bogdan Święczkowski został odsunięty. Mam nadzięję, że w kwestii Trybunału Konstytucyjnego państwo ma plan i nie przerwie operacji po wykonaniu 30%, jak było w przypadku TVP. Dość bandytyzmu ciemnoty, kosztem prawa, zdrowego rozsądku i przyzwoitości. Państwo musi być silne i poważne oraz mieć do siebie szacunek.