Przejdź do głównej zawartości

Posty

Piłaci z Episkopatu

Rada Stała Episkopatu zaapelowała do rządzących oraz do opozycji, aby wspólnie wypracowali rozwiązanie kwestii wyborów prezydenckich. Mówiąc zupełnie wprost – umyli ręce. Jak kiedyś Piłat. Wycofanie się polskich kościelnych dostojników z zajęcia jednoznacznego stanowiska, które byłoby zgodne z najlepiej pojętą wiedzą medyczną pokazuje słabość intelektualną kościelnych gremiów oraz całkowity wasalizm tych ludzi wobec rządzących w imię korzyści finansowych i osobistego komfortu. Postanowiłem napisać ten tekst, choć nie lubię pisać o kościele i duchownych, ponieważ przypomniało mi się, z jaką gorliwością kościelni dostojnicy wypowiadają się na tematy prokreacji oraz prywatnego życia obywateli w czterech ścianach ich domów. Robią to od trzech dekad i nigdy nie przyszło im do głowy, że nie mają do tego żadnych uprawnień. Ja jestem niewierzący, choć bywam na Pasterkach i Rezurekcjach, ponieważ lubię od czau do czasu odwiedzić wiejski kościół, w którym obywały się wszystkie ważne uroczystości...

Odmawiajcie odbioru pakietów wyborczych, nie dotykajcie ich

Od kilku dni zastanawiam się, jak realnie wyrazić dezaprobatę wobec hucpy Jacka Sasina, który przygotowuje na 10 maja festiwal wyboro-podobny. Nie ma sensu głosować, na któregokolwiek kandydata opozycji, ponieważ poparcie każdego z nich jest niskie, a niektórych niskie tak bardzo, że 11 maja opinia publiczna w naszym kraju powinna o nich zapomnieć na zawsze, a poza tym, „wybory” niepoprzedzone kampania wyborczą to z gruntu fikcja. Wiadomo, że wygra Andrzej Duda. Ponieważ politycznie sterowana Poczta Polska zrobi wszystko, aby trzydzieści milionów pakietów wyborczych trafiło do obywateli, jedyną formą sprzeciwu wobec tej parodii demokracji jest odmówienie odbioru pakietu wyborczego. Jasne jest, że Andrzej Duda nie przejmie się frekwencją nawet, gdyby wyniosła 5%. Jasne jest, że w związku z niską frekwencją nie odmówi rozpoczęcia II kadencji, jasne jest, że politycy Prawa i Sprawiedliwości ogłoszą sukces i będą tryumfować bez względu na chaos i bałagan oraz to, że Polska dołączy do tak u...

Koronawirus to prezent dla ludzi niegodziwych

Epidemia koronawirusa to dla wielu cwaniaczków pretekst, aby zamknąć nierentowne projekty z minimalnymi wydatkami na rzecz zwalnianych pracowników. Gorzej, gdy dotyczy to nie tylko prywatnych firm, ale także władzy na centralnym szczeblu państwa. Rząd premiera Mateusza Morawieckiego przygotował „Tarczę 3.0”. Co tam zaproponowano? Ułatwienia w wyrzucaniu ludzi z pracy. Jest jeszcze coś gorszego. Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski zadbał o to, aby w „Tarczy 3.0” zapisano zakaz dla obrońców zwierząt odbierania zwierząt źle traktowanych przez ich właścicieli. Czy jest ktoś, kto nienawidzi zwierząt bardziej niż minister Ardanowski? Pamiętacie jak dał kasę na wybicie kilkuset krów tylko dlatego, że nie miały kolczyków, czyli nie były ujęte w systemie ewidencji? Co się dzieje z tym człowiekiem? Jestem synem rolnika, wychowałem się na wsi i brakuje mi słów. Jeśli prawdziwą osobowość ludzi poznajemy w sytuacjach nadzwyczajnych, to obraz rządu Prawa i Sprawiedliwości powinien nas wszyst...

Staczamy się bardzo szybko i bardzo nisko

Śledztwo ws. wyborów prezydenckich trwało ok. trzech godzin i zostało umorzone przez prokurator, której nawet nie było wtedy w pracy. Zaś prokurator, która śledztwo ws. wyborów wszczęła, ma uruchomione natychmiast śledztwo dyscyplinarne. Politycy PiS i media tej władzy ową prokurator lustrują i szykanują. Machina zastraszania prokuratorów jako całej grupy zawodowej rozpędziła się na dobre. Mamy poważny problem jako obywatele i mieszkańcy naszego kraju, ale nie jest to problem z ostatnich godzin, dni czy tygodni. To jest logiczna konsekwencja tego wszystkiego, co zdarzyło się w kadencji parlamentu 2015-2019. Niewielki opór garstki obywateli i bierność, a wręcz aprobata dla działań władzy ogromnej większości mieszkańców Polski zbiera ponure żniwo. Nie ma znaczenia to, że prokurator krajowy Bogdan Święczkowski był kandydatem na posła z listy Prawa i Sprawiedliwości, a mandatu poselskiego zrzekł się, gdy okazało się, że nie może łączyć funkcji posła z pobieraniem uposażenia przewidzianego ...

Dziwne milczenie szefa „Solidarności”

To, że globalna epidemia koronawirusa spowoduje niespotykany w ostatnich kilkudziesięcioleciach kryzys gospodarczy, który pociągnie za sobą kryzys rynku pracy, już dawno przyznali nawet najwięksi polityczni mitomani w naszej części kontynentu z premierem Mateuszem Morawieckim na czele. Miliony ludzi straci pracę, upadnie setki tysięcy firm różnej wielkości, a rządy poszczególnych państw będą musiały drastycznie zwiększać zadłużenie krajów, aby z jednej strony hamować skalę gospodarczej zapaści, a z drugiej zwiększyć tempo jej odbudowy, gdy najgorsze będzie za rynkiem pracy. Wszystko po to, aby wirusowy kryzys nie spowodował globalnego ubóstwa na kilka następnych dekad. Wymiana całej instalacji elektrycznej w mieszkaniu i związany z nią generalny remont oznacza, że od poniedziałku nie mam dostępu do telewizora. Zakładam, że pewnie dlatego umknęła mi przesiąknięta troską o pracodawców i empatią wobec pracowników wypowiedź przewodniczącego NSZZ „Solidarność” Piotra Dudy. Nie mieści mi się...