Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wielka kompromitacja Andrzeja Dudy – prezydent złamał prawo

Sąd Najwyższy stwierdził, że prawo łaski może być stosowane tylko wobec osób prawomocnie skazanych. Oznacza to, że prezydent Andrzej Duda złamał prawo, gdy w 2015 r. ułaskawił Mariusza Kamińskiego. Oznacza to również, że ministrem koordynatorem służb specjalnych jest człowiek nieprawomocnie skazany. To kompromitacja, która zatem dotyka także Rady Ministrów oraz partii rządzącej. Jeśli przypomnimy sobie haniebne słowa Beaty Szydło wypowiedziane z sejmowej mównicy, gdy ta marionetka krzyczała na europejskich liderów, aby wstali z kolan, bo jak nie to będą płakać, to Prawo i Sprawiedliwość nie ma powodów do radości. Andrzejowi Dudzie należy odebrać tytuł doktora prawa.

Prezydent Duda narobił Polsce wstydu na Szczycie NATO w Brukseli

Gdy na spotkanie światowych przywódców wysyła się faceta o mentalności mieszkańca poczekalni, kompromitacja jest bardzo prawdopodobna. Prezydent Andrzej Duda kolejny raz pokazał, że nie dorósł do funkcji, którą pełni. Rechot na konferencji prasowej, cytat z wiersza Broniewskiego wzięty zupełnie bez sensu i wygłupy podczas wspólnego zdjęcia kompromitują go. To wstyd dla Polski i kolejny etap upadku prestiżu urzędu prezydenta RP. fot. autor nieznany Link do video z rechoczącym Dudą .

Błaszczaka obrona przez atak, czyli panika w rządzie PiS

Szef MSWiA Mariusz Błaszczak udzielił dziś w Sejmie „informacji” na temat sprawy Igora Stachowiaka, który rok temu został zatrzymany przez wrocławskich policjantów i zmarł na komisariacie. Kilka dni temu reporter TVN24 ujawnił nagranie świadczące o tym, że 25-latek był przed śmiercią torturowany przez policjantów. Słowo „informacja” w odniesieniu do wystąpienia Błaszczaka wziąłem w cudzysłów, ponieważ było to wystąpienie pełne demagogii i kłamstw. Szef MSWiA nie wyjaśnił kwestii swojego nadzoru i nadzoru wiceministra Zielińskiego nad Policją. Zamiast przeprosić za swoje zaniedbania i brak elementarnych kompetencji własnych oraz współpracowników, Błaszczak zaatakował byłego szefa MSWiA Grzegorza Schetynę. Minister wyszedł najwyraźniej z założenia, że Polacy uwierzą, że w kierowanym przez niego resorcie źle się dzieje z winy Grzegorza Schetyny – przewodniczącego największej partii opozycyjnej. Spodziewam się, że usłużne media odpowiednio zmontują korzystny dla PiS przekaz i post...

Biedroń na prezydenta RP? Komuś już w tym roku zaszkodziło słońce

Nie tylko nie milkną, ale nawet zdają się przybierać na sile oczekiwania elit, a może raczej „elit” odnośnie startu obecnego prezydenta Słupska w wyborach prezydenckich, które odbędą się w 2020 roku. Rozumiem, że można nie lubić i nie szanować prezydenta RP Andrzeja Dudy, który prezydentem jest tylko z nazwy, a ponieważ hańbi ten urząd, to ani na sympatię, ani tym bardziej na szacunek nie zasługuje. Ktokolwiek w 2020 r. zostanie prezydentem RP, poprzeczka będzie leżała na ziemi. Nie jest to jednak argument za tym, aby wmawiać ludziom, że Robert Biedroń może być kandydatem, który zagroziłby kandydatom Prawa i Sprawiedliwości oraz Platformy Obywatelskiej. Niezależnie od tego, kogo do wyborów prezydenckich wystawią te partie, to właśnie ich kandydaci realnie liczą się w tej rozgrywce. PiS i PO są naprawdę dużymi partiami. Takimi, które skupiają uwagę, sympatię i poparcie wystarczająco dużych grup Polaków, by inne siły nie miały żadnego znaczenia. Kandydatem PiS najpewniej bę...

Działacze Nowoczesnej odchodzą z partii Petru i zaczynają współpracę z Platformą

Grupa działaczy Nowoczesnej z Przemyśla opuściła dziś partię Ryszarda Petru i rozpoczęła współpracę z Platformą Obywatelską. Szeregi Nowoczesnej topnieją także na Dolnym Śląsku, a z dobrze poinformowanych źródeł wiem, że to dopiero początek kłopotów partii Ryszarda Petru. Jeśli działacze Nowoczesnej odchodzą z partii na dwa tygodnie przed konwencją programowa, która miała stanowić „nowe otwarcie” to znak, że nie wierzą w Ryszarda Petru i jego kochankę Joannę Schmidt oraz w aroganckie i niezbyt mądre posłanki Lubnauer i Scheuring-Wielgus. Impreza, która w innych partiach ma charakter wesoły, w Nowoczesnej raczej będzie stypą. Przewodniczący PO Grzegorz Schetyna / fot. autor nieznany W lipcu Ryszard Petru marzył o rozbiciu Platformy Obywatelskiej i przejęciu jej pieniędzy. Pozwolił sobie nawet na stwierdzenie, że z Ewą Kopacz byłoby mu łatwiej, co zostało przyjęte oklaskami przez współpracowników i zwolenników Grzegorza Schetyny. Nie minął nawet rok, a z Nowoczesnej niewiele...