Katarzyna Lubnauer została szefową Nowoczesnej. W głosowaniu delegatów pokonała dotychczasowego lidera Ryszarda Petru stosunkiem głosów 149 do 140. Taki wynik oznacza, że partia jest pęknięta na pół i ma przed sobą ciężkie tygodnie. Należy oddać Ryszardowi Petru, że wprowadził Nowoczesną do Sejmu, choć nie napiszę, że zbudował partię, bo partia to struktury w terenie, a tych Nowoczesna praktycznie nie ma, choć Petru i jego współpracownicy mieli dość czasu i pieniędzy, aby struktury partii zbudować. Zamiana Ryszarda Petru na Katarzynę Lubnauer na pewno nie jest zmianą jakościową, wyborem lepszego zamiast gorszego. Nowa szefowa Nowoczesnej jest osobą potwornie arogancką, butną i przekonaną, że wszystko wie najlepiej. Petru arogancji i buty nie brakowało, ale przynajmniej można było pewne rzeczy mu wytłumaczyć, jeśli było się cierpliwym. Lubnauer nie sposób przekonać do czegokolwiek. Współpraca Platformy Obywatelskiej z Nowoczesną będzie dużo trudniejsza. Katarzyna Lubnauer c...