Przejdź do głównej zawartości

Posty

Państwa UE muszą pomóc Węgrom

Ekonomia to bardzo poważny instrument wywierania presji politycznej. Ważne, aby państwa UE pomogły Magyarowi wyplątać Węgry z rosyjskich uwikłań energetycznych. Bez tego społeczeństwo szybko będzie zmęczone, a Orban będzie gotowy do powrotu i wróci. Siedziba KE
Najnowsze posty

Trump i Vence pomogli przegrać Orbanowi

Porażka Orbana nie byłaby aż tak ewidentna, gdyby nie wsparcie Trumpa i Vencea. Są niezwykle toksyczni.

Klęska Orbana na Węgrzech

Przy rekordowej, siięgającej niemal 80% frekwencji, Węgrzy zdecydowali, że Viktor Orban po szesnastu latach przestanie rządzić ich krajem. Zgodnie z oficjalnymi wynikami z niemal 70% zliczonych głosów partia Petera Magyara zdobyła 137 mandatów i tym samym większość konstytucyjną w liczącym 199 mandatów węgierskim parlamencie. Partia Orbana będzie zaś miała 55 mandatów. Orban uznał swoją porażkę - pogratulował zwycięstwa Magyarowi. Peter Magyar

Ceny ropy doprowadziły do rozejmu na Bliskim Wschodzie

W nocy z wtorku na środę prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump poinformował o czasowym - mającym trwać dwa tygodnie - rozejmie w wojnie z Iranem rozpoczętej przez USA i Izrael ponad miesiąc temu. Cena baryłki ropy natychmiast spadła o kilkanaście procent. Z ceną ropy nie wygrasz. Jeśli w ciągu kilku tygodni bak benzyny w samochodzie mieszkańca Stanów Zjednoczonych kosztuje o kilkadziesiąt dolarów więcej, zapomnij o spokoju w kraju i wysokim poparciu dla siebie w nadchodzących wyborach i to jest prawdziwy powód zawarcia rozejmu. Jest wielce prawdopodobne, że Trump nawet dziś nie wie, dlaczego wmanewrował swój kraj w awanturę Izraela z Iranem - politycznie sytuacja na linii USA - Iran po zawarciu rozejmu jest taka sama, jak przed rozpoczęciem działań militarnych.

Donald Trump błaga o pomoc w wojnie z Iranem

Donald Trump nie potrafi wygrać wojny z Iranem i próbuje - pod pretekstem ochrony Cieśniny Ormuz - wciągnąć inne kraje w ten konflikt, aby ratować siebie oraz Benjamina Netanjahu. Gdyby premierem nie był dziś Donald Tusk, polscy żołnierze już byliby w drodze na Bliski Wschód, aby ratować twarz Donalda Trumpa. Politycy PiS nie mieliby żadnych oporów - zdjęcia w Gabinecie Owalnym byłby dla nich najważniejsze.