Fałszywe alarmy, które pozostają bezkarne, ośmieszają polskie służby specjalne i pokazują dramatyczną słabość państwa. Pan Tomasz Siemoniak powinien stracić stanowisko.
Straż Pożarna i Policja muszą poważnie traktować każde zgłoszenie. Czynienie Ministrowi Marcinowi Kierwińskiemu zarzutu z tego, że podległe mu służby nie ignorują wezwań, jest czystym idiotyzmem albo świadectwem złej woli. To najlepszy szef MSWiA od czasu Pana Ministra Grzegorza Schetyny.
Nazywać interwencję straży pożarnej, która zareagowała na informację o możliwym pożarze i zagrożeniu ludzkiego życia „brutalnym atakiem służb na prezydenta” mogli tylko ci, którzy doprowadzili do 250 000 nadmiarowych zgonów w pandemii, bo woleli kraść, zamiast pomagać.

Komentarze