Przejdź do głównej zawartości

Oficjalne wyniki II tury wyborów prezydenckich

Andrzej Duda 51,55%

Bronisław Komorowski 48,45%

Frekwencja 55,34%

Państwowa Komisja Wyborcza podała oficjalne wyniki II tury wyborów prezydenckich. Od 6 sierpnia 2015 prezydentem RP będzie Andrzej Duda. Wyniki demokratycznych wyborów należy uznać i szanować. Nie będę mówił, że zostały sfałszowane, bo wiem, że były uczciwe. Jak wszystkie inne wybory w ciągu 26 lat wolnej Polski.

Bardzo mi przykro. Jeśli Andrzej Duda nie spełni swoich obietnic, wyjdzie na krętacza, a krętacz na fotelu prezydenta to wstyd dla kraju i obywateli. Jeśli zaś spełni obietnice, rozwali finanse państwa, a my wszyscy bardzo boleśnie to odczujemy. Należałoby zatem mieć nadzieję, że prezydent Andrzej Duda nie spełni swoich obietnic.

Przykro mi z jeszcze jednego powodu. Większość Polaków nie doceniła świetnej prezydentury Bronisława Komorowskiego. To było dobre 5 lat dla Polski. Ustępujący prezydent bardzo zasługiwał na drugą kadencję. Polsce potrzeba jego rozwagi, umiaru, wiedzy i realnego podejścia do rzeczywistości. Potrzeba myślenia w kategoriach przyszłości państwa i jego obywateli. Większość Polaków straciła niezwykłą szansę, by wykazać się rozsądkiem, rozumem, odpornością na infantylne gesty i ordynarny populizm.

W październiku odbędą się wybory parlamentarne. Dziś zwycięstwo Platformy Obywatelskiej jest bardzo mało prawdopodobne. Jeśli PO przegra, to PiS wygra i będziemy mieć powtórkę koszmaru IV RP z lat 2005-2007. Przed jesienną klęską może uratować Platformę zmiana lidera partii i premiera. Świetnym kandydatem na obydwa te stanowiska jest obecny szef MSZ Grzegorz Schetyna. Doskonale sobie radzi teraz, a w przeszłości był bardzo dobrym wicepremierem i szefem MSWiA, szefem klubu parlamentarnego i Marszałkiem Sejmu, a nawet tymczasowo wykonywał obowiązki prezydenta RP. To doświadczenie państwowe predysponuje go do funkcji premiera. Grzegorz Schetyna przez wiele lat był także sekretarzem generalnym oraz I wiceprzewodniczącym Platformy Obywatelskiej i szefem regionu dolnośląskiego tej partii. Byłby wspaniałym przewodniczącym PO.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Działacze Nowoczesnej odchodzą z partii Petru i zaczynają współpracę z Platformą

Grupa działaczy Nowoczesnej z Przemyśla opuściła dziś partię Ryszarda Petru i rozpoczęła współpracę z Platformą Obywatelską. Szeregi Nowoczesnej topnieją także na Dolnym Śląsku, a z dobrze poinformowanych źródeł wiem, że to dopiero początek kłopotów partii Ryszarda Petru.
Jeśli działacze Nowoczesnej odchodzą z partii na dwa tygodnie przed konwencją programowa, która miała stanowić „nowe otwarcie” to znak, że nie wierzą w Ryszarda Petru i jego kochankę Joannę Schmidt oraz w aroganckie i niezbyt mądre posłanki Lubnauer i Scheuring-Wielgus. Impreza, która w innych partiach ma charakter wesoły, w Nowoczesnej raczej będzie stypą.
W lipcu Ryszard Petru marzył o rozbiciu Platformy Obywatelskiej i przejęciu jej pieniędzy. Pozwolił sobie nawet na stwierdzenie, że z Ewą Kopacz byłoby mu łatwiej, co zostało przyjęte oklaskami przez współpracowników i zwolenników Grzegorza Schetyny. Nie minął nawet rok, a z Nowoczesnej niewiele zostało, zaś poparcie dla PO rośnie i partia ta jest dziś w dużo lepsze…

Doskonałe przemówienie Grzegorza Schetyny w debacie nad wnioskiem o wotum nieufności

Dzisiaj kilka minut po godzinie 9:00 w Sejmie rozpoczęła się debata nad wnioskiem Platformy Obywatelskiej o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu PiS z Grzegorzem Schetyną jako kandydatem na premiera. Jasne że dziś Prawo i Sprawiedliwość ma większość i dziś przewodniczący PO premierem nie zostanie. Sondaże wskazują jednak, że zostanie premierem po wyborach parlamentarnych w 2019 r. Tu i teraz w Polsce jednak już sama debata jest wielką wartością.
Przewodniczący Platformy Obywatelskiej w swoim godzinnym wystąpieniu bardzo merytorycznie punktował rząd PiS. Był przy tym bardzo ofensywny i energetyczny. Widać i słychać było, że były wicepremier, szef MSWiA i MSZ oraz Marszałek Sejmu czuje się jak ryba w wodzie i ma ogromne doświadczenie polityczne.



Po wystąpieniu kandydata na premiera, głosu nie zabrała urzędująca premier Beata Szydło - zamiast niej głos zabrał szeregowy poseł Jarosław Kaczyński. Jego przemówienie było słabe – widać i słychać było, że prezes PiS nie jest w najlepszej k…

Upadek Nowoczesnej, czyli o tym, że wojna z Grzegorzem Schetyną zawsze źle się kończy

Przez ostatnie ponad półtora roku wielokrotnie składano Platformę Obywatelską do politycznego grobu. Całymi miesiącami, niemal dzień po dniu, a już na pewno tydzień po tygodniu szkalowano Grzegorza Schetynę w mediach, których nie sposób uznać za przychylne wobec Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego. Nagonki tej nie robili ci, którzy teraz pracują w Telewizji Polskiej – ludzie bez twarzy, bez nazwiska i bez wykształcenia. Nagonkę na Grzegorza Schetynę robili dziennikarze, których wielu ludzi w Polsce uważa za poważnych, wiarygodnych i godnych szacunku.
Równolegle do nagonki na Grzegorza Schetynę ci sami ludzie niemal rozpływali się w zachwytach nad Ryszardem Petru i jego Nowoczesną. Nie będzie przesady w stwierdzeniu, że każde pierdnięcie Petru uważali za genialny pomysł, który sprawi, że Platforma Obywatelska zniknie z politycznej sceny. Żądano, aby Grzegorz Schetyna przestał się uśmiechać. Plan Petru był taki: Rozbić PO i przejąć jej struktury oraz pieniądze.
Grzegorz Schetyn…