Przejdź do głównej zawartości

Rozpaczliwy atak Nowoczesnej na Platformę

Posłowie partii Ryszarda Petru dali dziś w mediach społecznościowych ujście swoim frustracjom i przepuścili atak na polityków Platformy Obywatelskiej ze szczególnym natężeniem wobec przewodniczącego Grzegorza Schetyny. Odczytuję to jako desperacką próbę odwrócenia pikujących sondaży Nowoczesnej.

Nowoczesna nie ma pieniędzy i struktur w terenie. Jest partią bazującą na przychylności części dziennikarzy. Nie mają nic więcej. Jednocześnie widzą, że przewodniczący PO Grzegorz Schetyna ma szczegółowy harmonogram działania i konsekwentnie go realizuje nie oglądając się za siebie, nie tracąc czasu na akademickie dyskusje, które z realnym życiem i prawdziwą polityką mają niewiele wspólnego. Sondaże pokazują, że poparcie dla Platformy rośnie.

Wniosek PO o wotum nieufności dla rządu PiS pokazuje, że partia Grzegorza Schetyny jest ofensywna i ma wolę walki o lepsze jutro. Nowoczesna takiego wniosku złożyć nie może, ponieważ ma za mały klub parlamentarny. Posłowie N pewnie zdają sobie sprawę, że wzrost poparcia dla Platformy nie wziął się z powietrza – do PO wraca elektorat, który półtora roku temu wprowadził Nowoczesną do parlamentu.

Politykom N radzę więcej pokory, a mniej arogancji. Przypominam im również, że przeciwnicy Grzegorza Schetyny bardzo źle kończą. Niech nie słuchają Palikota, który radzi im dziś, aby zapisali się do PO i przejęli ją od środka. To brednie faceta, który będąc w PO walczył z Grzegorzem Schetyną i tę walkę przegrał.

Nowoczesna atakująca Platformę przypomina ratlerka, który zza płotu atakuje amstafa. Posłowie tej tekturowej partii udowadniają dziś, że sondażowe spadki poparcia są w pełni uzasadnione. Nie da się poważnie traktować ludzi, którzy nie wytrzymują ciśnienia. Jeśli w najbliższych dniach nie pojawi się jakiś sondaż korzystny dla N, ataki na PO jeszcze bardziej przybiorą na sile. Dramat partii Ryszarda Petru polega również na tym, że nie ma pieniędzy nawet na to, aby kupić korzystny dla siebie sondaż.

AKTUALIZACJA, 19.03.2017.

Najnowszy sondaż pokazuje znaczący spadek poparcia dla PiS i wielki wzrost poparcia dla PO. Poparcie dla partii Petru stoi w miejscu i to daleko w tyle za PO. Teraz rozumiem ataki posłów Nowoczesnej na Platformę Obywatelską i Grzegorza Schetynę.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

PiS chce wpędzić Wałęsę do grobu

Wojewoda pomorski Dariusz Drelich - ten sam, który sprzątanie po nawałnicach lekceważąco nazwał grabieniem liści, a potem wyparł się własnych słów nazywając je fake newsem – wydał „Solidarności” zgodę na trzyletnie cykliczne zgromadzenia w Gdańsku z okazji podpisania Porozumień Sierpniowych, co oznacza, że 31 sierpnia przed Stocznią Gdańską nie będą mogły odbyć się alternatywne uroczystości z udziałem Lecha Wałęsy oraz innych bohaterów wydarzeń z 1980 r.
Proces usuwania Lecha Wałęsy z historii polskich przemian demokratycznych 1989 r. trwa w Polsce od dawna. Ci, którzy przespali moment wielkiego narodowego zrywu albo po prostu nie mieli odwagi stanąć naprzeciw brutalnej machiny komunistycznej represji, od lat starają umniejszać zasługi prawdziwych bohaterów, aby dodać znaczenie własnym zupełnie nieheroicznym, a często wręcz znikomym działaniom po stronie „Solidarności” w tamtych trudnych czasach.

Plan jest taki, aby zastąpić Lecha Wałęsę innym Lechem - Kaczyńskim. Dla tych, którzy piszą…

Działacze Nowoczesnej odchodzą z partii Petru i zaczynają współpracę z Platformą

Grupa działaczy Nowoczesnej z Przemyśla opuściła dziś partię Ryszarda Petru i rozpoczęła współpracę z Platformą Obywatelską. Szeregi Nowoczesnej topnieją także na Dolnym Śląsku, a z dobrze poinformowanych źródeł wiem, że to dopiero początek kłopotów partii Ryszarda Petru.
Jeśli działacze Nowoczesnej odchodzą z partii na dwa tygodnie przed konwencją programowa, która miała stanowić „nowe otwarcie” to znak, że nie wierzą w Ryszarda Petru i jego kochankę Joannę Schmidt oraz w aroganckie i niezbyt mądre posłanki Lubnauer i Scheuring-Wielgus. Impreza, która w innych partiach ma charakter wesoły, w Nowoczesnej raczej będzie stypą.
W lipcu Ryszard Petru marzył o rozbiciu Platformy Obywatelskiej i przejęciu jej pieniędzy. Pozwolił sobie nawet na stwierdzenie, że z Ewą Kopacz byłoby mu łatwiej, co zostało przyjęte oklaskami przez współpracowników i zwolenników Grzegorza Schetyny. Nie minął nawet rok, a z Nowoczesnej niewiele zostało, zaś poparcie dla PO rośnie i partia ta jest dziś w dużo lepsze…

Doskonałe przemówienie Grzegorza Schetyny w debacie nad wnioskiem o wotum nieufności

Dzisiaj kilka minut po godzinie 9:00 w Sejmie rozpoczęła się debata nad wnioskiem Platformy Obywatelskiej o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu PiS z Grzegorzem Schetyną jako kandydatem na premiera. Jasne że dziś Prawo i Sprawiedliwość ma większość i dziś przewodniczący PO premierem nie zostanie. Sondaże wskazują jednak, że zostanie premierem po wyborach parlamentarnych w 2019 r. Tu i teraz w Polsce jednak już sama debata jest wielką wartością.
Przewodniczący Platformy Obywatelskiej w swoim godzinnym wystąpieniu bardzo merytorycznie punktował rząd PiS. Był przy tym bardzo ofensywny i energetyczny. Widać i słychać było, że były wicepremier, szef MSWiA i MSZ oraz Marszałek Sejmu czuje się jak ryba w wodzie i ma ogromne doświadczenie polityczne.



Po wystąpieniu kandydata na premiera, głosu nie zabrała urzędująca premier Beata Szydło - zamiast niej głos zabrał szeregowy poseł Jarosław Kaczyński. Jego przemówienie było słabe – widać i słychać było, że prezes PiS nie jest w najlepszej k…