Przejdź do głównej zawartości

Czy wiecie, że płaciliście za Kaczyńskiego?

Poniżej zamieszczam tekst Tomasza Lisa opublikowany w NaTemat.pl, ponieważ się z nim zgadzam.

Od kilku już godzin czekam na sprostowanie i doczekać się nie mogę. Michał Krzymowski napisał w tekście do najnowszego Newsweeka (w kioskach w poniedziałek), że to nie Jarosław Kaczyński płacił za usługi mecenasa Rogalskiego, ale klub PIS, czyli podatnik, czyli, kochani moi, my za to płaciliśmy.

Jakoś czytając tekst Michała nie byłem zdziwiony. Przecież to on już w wakacje zeszłego roku opisał w tekście "Magnat" jak spółki związane z PIS utrzymują ochroniarzy prezesa, jak spółka związana z PIS wynajęła bliźniak obok domu prezesa, by pan prezes miał komfort. I co? Wtedy panowie Błaszczak i Hofman z PIS-u perorowali, że Newsweek straszliwie manipulował i podadzą nas do sądu. Minęło 10 miesięcy. Nic mi nie wiadomo o tym by pozew dotarł. Czekamy. Tak jak czekamy na sprostowanie obecnej informacji, że podatnik płacił za adwokata pana prezesa Kaczyńskiego. 

Oczywiście PIS jest prywatną partią pana prezesa. Nie przez przypadek to PIS przeforsował w Sejmie swój pomysł finansowania partii z budżetu. Ale to przecież naturalne, że podatnik ma płacić na PIS, przecież to partia najbardziej patriotyczna, a PIS to prezes, więc jest naturalne, że kasa od podatników idzie na PIS, czyli na prezesa. Poza tym prezes, jak wiadomo, jest najbardziej uczciwym z Polaków, więc mowy nie ma o brudnym procederze. Skoro coś robi PIS i prezes, to to jest i zgodne z prawem, i uczciwe i moralne. 

Czekając na sprostowanie czekam jednak także na głosy dyżurnych oburzaczy, którzy oburzają się i na 6 milionów na koncert Madonny i na zegarki ministra Nowaka, choć na razie nie wiadomo na czym miałoby polegać przestępstwo Nowaka. Jak Wam zależy na standardach, to rozumiem, że na standardach, które dotyczą wszystkich, a nie takich, które dotyczą wszystkich oprócz prezesa. No chyba, że jesteście zwykłymi obłudnikami i hipokrytami, a to w porządku, wszystko gra. 
 
Łatwo sobie wyobrazić co by się działo, gdybyśmy się dowiedzieli, że za usługi mecenasa Giertycha w sprawie wytoczonej za prasowe teksty o synu Donalda Tuska płaciłaby Kancelaria Premiera. Politycy PIS i PIS-agitatorzy już domagaliby się komisji śledczej i dymisji Tuska. Tusk byłby już nie tylko zdrajcą i zamachowcem, ale i złodziejem. Łatwo sobie wyobrazić co by było, gdyby okazało się, że za usługi mecenasa Giertycha wynajętego przez ministra Nowaka płaciło ministerstwo transportu. Skandal, afera, rywinland, układ, złodzieje, i.t.d. No ale przecież Kaczyński wrzeszczy, że on jest moralny, a inni są niemoralni, więc jemu wolno więcej, tak? Czyli wrzaskiem i demagogią pan prezes uzyskał immunitet, tak? 

W każdym razie także przeciwnicy pana Kaczyńskiego wiedzą już, że sponsorują nie tylko jego partię, ale i jego samego.To cenna wiadomość. Pan prezes na naszym garnuszku, cudownie. Na pewno się odwdzięczy. Zapewne kolejnymi filipikami o moralności w polityce, wysokich standardach i szanowaniu publicznego grosza. A ja bym wolał, jeśli już muszę Kaczyńskiego sponsorować, żebym przynajmniej nie musiał więcej słuchać jego tanich, bezwartościowych umoralniających gadek. Tylko tyle.

Źródło: http://tomaszlis.natemat.pl/60999,czy-wiecie-ze-placiliscie-za-kaczynskiego

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Działacze Nowoczesnej odchodzą z partii Petru i zaczynają współpracę z Platformą

Grupa działaczy Nowoczesnej z Przemyśla opuściła dziś partię Ryszarda Petru i rozpoczęła współpracę z Platformą Obywatelską. Szeregi Nowoczesnej topnieją także na Dolnym Śląsku, a z dobrze poinformowanych źródeł wiem, że to dopiero początek kłopotów partii Ryszarda Petru.
Jeśli działacze Nowoczesnej odchodzą z partii na dwa tygodnie przed konwencją programowa, która miała stanowić „nowe otwarcie” to znak, że nie wierzą w Ryszarda Petru i jego kochankę Joannę Schmidt oraz w aroganckie i niezbyt mądre posłanki Lubnauer i Scheuring-Wielgus. Impreza, która w innych partiach ma charakter wesoły, w Nowoczesnej raczej będzie stypą.
W lipcu Ryszard Petru marzył o rozbiciu Platformy Obywatelskiej i przejęciu jej pieniędzy. Pozwolił sobie nawet na stwierdzenie, że z Ewą Kopacz byłoby mu łatwiej, co zostało przyjęte oklaskami przez współpracowników i zwolenników Grzegorza Schetyny. Nie minął nawet rok, a z Nowoczesnej niewiele zostało, zaś poparcie dla PO rośnie i partia ta jest dziś w dużo lepsze…

Doskonałe przemówienie Grzegorza Schetyny w debacie nad wnioskiem o wotum nieufności

Dzisiaj kilka minut po godzinie 9:00 w Sejmie rozpoczęła się debata nad wnioskiem Platformy Obywatelskiej o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu PiS z Grzegorzem Schetyną jako kandydatem na premiera. Jasne że dziś Prawo i Sprawiedliwość ma większość i dziś przewodniczący PO premierem nie zostanie. Sondaże wskazują jednak, że zostanie premierem po wyborach parlamentarnych w 2019 r. Tu i teraz w Polsce jednak już sama debata jest wielką wartością.
Przewodniczący Platformy Obywatelskiej w swoim godzinnym wystąpieniu bardzo merytorycznie punktował rząd PiS. Był przy tym bardzo ofensywny i energetyczny. Widać i słychać było, że były wicepremier, szef MSWiA i MSZ oraz Marszałek Sejmu czuje się jak ryba w wodzie i ma ogromne doświadczenie polityczne.



Po wystąpieniu kandydata na premiera, głosu nie zabrała urzędująca premier Beata Szydło - zamiast niej głos zabrał szeregowy poseł Jarosław Kaczyński. Jego przemówienie było słabe – widać i słychać było, że prezes PiS nie jest w najlepszej k…

Upadek Nowoczesnej, czyli o tym, że wojna z Grzegorzem Schetyną zawsze źle się kończy

Przez ostatnie ponad półtora roku wielokrotnie składano Platformę Obywatelską do politycznego grobu. Całymi miesiącami, niemal dzień po dniu, a już na pewno tydzień po tygodniu szkalowano Grzegorza Schetynę w mediach, których nie sposób uznać za przychylne wobec Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego. Nagonki tej nie robili ci, którzy teraz pracują w Telewizji Polskiej – ludzie bez twarzy, bez nazwiska i bez wykształcenia. Nagonkę na Grzegorza Schetynę robili dziennikarze, których wielu ludzi w Polsce uważa za poważnych, wiarygodnych i godnych szacunku.
Równolegle do nagonki na Grzegorza Schetynę ci sami ludzie niemal rozpływali się w zachwytach nad Ryszardem Petru i jego Nowoczesną. Nie będzie przesady w stwierdzeniu, że każde pierdnięcie Petru uważali za genialny pomysł, który sprawi, że Platforma Obywatelska zniknie z politycznej sceny. Żądano, aby Grzegorz Schetyna przestał się uśmiechać. Plan Petru był taki: Rozbić PO i przejąć jej struktury oraz pieniądze.
Grzegorz Schetyn…