Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2018

Koalicja Obywatelska dla Pomorza stała się faktem

Bardzo ważny dzień dla Koalicji Obywatelskiej. Platforma Obywatelska i Nowoczesna przedstawiły wspólnych kandydatów m.in. na prezydenta Gdańska oraz Słupska. Wspólnym kandydatem na prezydenta Gdańska został Jarosław Wałęsa, a o Słupsk powalczy Beata Chrzanowska. O tym, że kandydatem PO i N na prezydenta Gdańska będzie Jarosław Wałęsa pisałem tutaj już bodaj dwa miesiące temu, ale trochę trwało oficjalne ogłoszenie, bo trzeba było wypracować porozumienie również w innych miastach Pomorza. Jarosław Wałęsa jest świetnym kandydatem na włodarza stolicy regionu i warto zrobić naprawdę wiele, aby te wybory wygrał. Bardzo cieszę się również z tego, że Platforma i Nowoczesna powalczą o Słupsk. Wspólną kandydatką na prezydenta jest tam Beata Chrzanowska – nauczycielka, radna, a obecnie również przewodnicząca Rady Miasta. Słupsk zasługuje na gospodarza, któremu zależy na mieście, a nie tylko na występach w mediach i poklasku od infantylnych dziennikarzy. Warto również pochwalić Sławomira Neumanna, …

Pojednanie czy sojusz taktyczny?

Siedzę sobie dziś po południu na uczelnianym korytarzu odpoczywając po egzaminach i dostaję na telefon wiadomość z takim cytatem z Donalda Tuska mówiącym o Grzegorzu Schetynie w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej”. Najpierw byłem w szoku, a potem w jeszcze większym.

Konflikt Donalda Tuska z Grzegorzem Schetyną, który ten pierwszy wywołał na jesieni 2009 roku zawsze uważałem za absurdalny i potwornie szkodliwy. To Grzegorz Schetyna zbudował Platformę Obywatelską i poukładał ją w taki sposób, że od 2007 do 2011 roku była maszynką do wygrywania wyborów, czego głównym beneficjentem był Donald Tusk.
Grzegorz Schetyna w wewnętrznych układankach zawsze czuł się jak ryba w wodzie, a ponieważ ma też świetną rękę do ludzi, Platforma Obywatelska była w latach 2007-2011 niezwykle potężną organizacją. Od stycznia 2016 roku, gdy Grzegorz Schetyna został jej szefem, stara się tę potęgę odbudować i trzeba przyznać, że idzie mu to bardzo dobrze. Żelazna konsekwencja i tytaniczna pracowitość procentują. Bie…

Nie potępiam Zygmunta Solorza

Mimo, iż od zmian kadrowych w segmencie informacyjno-publicystycznym telewizji Polsat minęło już kilka tygodni, nie obniża się fala krytyki pod adresem Zygmunta Solorza, który jest właścicielem Polsatu i kilku innych bardzo dużych firm w Polsce.
Oddania władzy nad „Wydarzeniami” Polsatu i kanałem informacyjnym Polsat News znanej z prawicowych odchyleń Dorocie Gawryluk, której warsztat dziennikarski zawsze był mizerny, nie sposób oceniać pozytywnie – Gawryluk robi z Polsat News klona TVP Info, a pierwszym wyraźnym objawem tego było nazwanie przez nią marionetki PiS w TK Julii Przyłębskiej „autorytetem prawniczym”. Ta nędzna kreatura nigdy dla nikogo żadnym autorytetem nie była i nie będzie, nie po to zresztą Jarosław Kaczyński zainstalował ją w czymś, co kiedyś było Trybunałem Konstytucyjnym, a dziś jest już tylko kuriozalną filią siedziby PiS.
Nie potrafię jednak hejtować Zygmunta Solorza i nie mam zamiaru bojkotować jego firm. Staram się go zrozumieć. We wszystkich swoich firmach zatru…

GetBack sponsorem imprez mediów PiS, prezes firmy kolegą premiera Morawieckiego

Afera większa niż Amber Gold i związana z Prawem i Sprawiedliwością naprawdę, a nie na siłę, jak niektórzy próbowali połączyć aferę Amber Gold z Platformą Obywatelską.
Dla niezorientowanych – GetBack to duża firma windykacyjna notowana na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych, która właśnie bankrutuje, a straty posiadaczy jej obligacji przekroczyły 2,5 mld zł. Firma upada z powodu nietrafionych zakupów wierzytelności, a władze spółki wydawały pieniądze na siebie i koloryzowały sprawozdania finansowe.
Bankrutujący windykator był sponsorem imprez gazet związanych z partią Jarosława Kaczyńskiego, a „Gazeta Wyborcza” ujawniła dziś tajny list prezesa GetBacku do premiera Morawieckiego, w którym ten prosi o wsparcie Skarbu Państwa dla swojej firmy i powołuje się na sponsorowanie imprez mediów przychylnych obecnej władzy. List był tajny, ponieważ Mateusz Morawiecki odmówił jego ujawnienia.
Straty klientów Amber Gold to niecały miliard złotych. Straty właścicieli obligacji GetBacku to już…

Już nawet Jacek Kurski zaczyna zabiegać o łaskawość przyszłego premiera Grzegorza Schetyny

Poparcie dla Platformy Obywatelskiej rośnie nawet w sondażu na zlecenie "Wiadomości".


W sondażu na zlecenie "Wiadomości" Platforma Obywatelska ma 28% wobec 20% w badaniu z czerwca. Prawo i Sprawiedliwość traci zaś 3%.


Maj 2018

Czerwiec 2018




Zauważcie manipulację TVP: na grafice majowej są (+) nad PiS i (-) nad PO, a na grafice czerwcowej nie ma takich znaków, bo musiałby być (-) nad PiS i (+) nad PO. Widz dostaje informację: PiS ma 40% a PO 28% ale bez informacji, że w porównaniu z majem PiS straciło 3% a PO zyskała aż 8%.

Nowa akcja billboardowa PO. Zajrzyjcie też na stronę PremiePiS.pl

Partia Grzegorza Schetyny z sukcesem przeprowadziła swego czasu akcję billboardową dotyczącą premii, które dostali ministrowie rządu Prawa i Sprawiedliwości. Nic dziwnego, że teraz uruchomili nowa akcję tego typu, która tym razem dotyczy radnych PiS.
Więcej na stronie PremiePiS.pl

Morawiecki wszedł w buty Szydło i obraża opozycję – on już wie, że władza PiS się kończy

W Sejmie dziś debata nad wnioskiem Platformy Obywatelskiej o odwołanie wicepremier Szydło i minister Rafalskiej za protest niepełnosprawnych i ich opiekunów i za to jak władza traktowała tych ludzi. Obrony obu pań podjął się osobiście premier Mateusz Morawiecki i zrobił to w najgorszym stylu, w najgorszy możliwy sposób.
Premier Morawiecki obrażał opozycję, kłamał insynuował i pomawiał. Gdyby nie to, że nie miał broszki, można byłoby pomylić go z Beatą Szydło. Powiedział np., że opozycja bardziej kocha Europę niż Polskę, że rząd PO-PSL rozkładał czerwone dywany przed mafiami vatowskimi itp. Tyrada wykonawcy poleceń szeregowego posła trwała prawie godzinę. Jak zwykle straszył, że gdy Platforma Obywatelska odzyska władzę, odbierze 500 zł na dziecko itp., co jest obrzydliwym kłamstwem. Chyba Szydło zostawiła w jego biurku swoje notatki od autorów kampanii oczerniającej sędziów, którzy dziś też dbają o przekaz wychodzący z Kancelarii Premiera.
Desperacja Morawieckiego pokazuje, że on już nie…

Haniebne słowa premiera Morawieckiego o wyborach 4 czerwca 1989 r.

Gdybym chciał tutaj pisać o każdej kłamliwej, infantylnej lub po prostu głupiej wypowiedzi Mateusza Morawieckiego, musiałbym pisać średnio cztery teksty dziennie. Dlatego zwykle ograniczam się do komentowania ich w mediach społecznościowych, a konkretnie na Twitterze. Co jakiś czas jednak przelewa się czara zażenowania i wtedy muszę napisać tekst na więcej niż 280 znaków.
Premier raczył był popełnić wczoraj wybitnie haniebny wpis na Twitterze, w którym kolejny raz (czy ktoś liczy który to już?) obnażył swoją słabą kondycję psychiczną, skrajną nieznajomość historii własnego kraju (mimo ponoć starannego historycznego wykształcenia) oraz skrajne zacietrzewienie będące typowym dla przedstawicieli cywilizacji reprezentowanej przez polityków partii Jarosława Kaczyńskiego. Tak, politycy PiS to zupełnie inna cywilizacja, bo PiS to nie partia – to stan umysłu.

Morawiecki stwierdził, że pierwsze, częściowo wolne wybory 4 czerwca 1989 r. zostały zbojkotowane przez wielu Polaków, a więc w sumie nie…

Służba na czterech łapach, czyli o Krzysztofie Ziemcu na smutno

Funkcjonariusz partyjnej propagandy zatrudniony w TVP pod przykryciem dziennikarza Krzysztof Ziemiec firmował dziś w głównym wydaniu „Wiadomości” stwierdzenie, że częściowo wolne wybory z 4 czerwca 1989 r. były symbolem zdrady i zmowy elit.
Jeszcze 5 lat wcześniej ten sam Krzysztof Ziemiec, w tej samej TVP i w tych samych „Wiadomościach” w kolejną rocznicę 4 czerwca mówił o tamtych wydarzeniach z szacunkiem, uznaniem i życzliwością. Nie chcę zastanawiać się nad tym, który Ziemiec jest prawdziwy – ten z 4 czerwca 2013 r. czy ten z 4 czerwca 2018 r. To jałowe. Nie mogę jednak przejść do porządku dziennego nad tym, że za 33 tysiące złotych miesięcznie netto, które Ziemiec zarabia dziś w biuletynie PiS zarządzanym przez polityka PiS Jacka Kurskiego można być tak podłym i zakłamanym.
Materiał z 4 czerwca 2013 r.
Czy ten facet naprawdę nie wie, że rządy PiS zmierzają ku końcowi i partię, której tak żarliwie się dziś wysługuje czeka następne 8 lat w opozycji? Czy on nie rozumie, że straconej tw…