Przejdź do głównej zawartości

Posty

Co mnie oburza, a co nie w taśmach Kaczyńskiego

Sam fakt nagrania nie oburza mnie, choć ja bym tego nie zrobił. Prawnicy wyjaśnili zresztą, że nagranie rozmowy z Jarosławem Kaczyńskim nie jest nielegalne, ponieważ można nagrywać rozmowę, w której bierze się udział. Treść nagranej rozmowy jest oburzająca mimo, iż nie ma w niej przekleństw, a panowie nie jedzą ośmiorniczek i nie piją wina. Mamy tam czarno na białym potwierdzenie słowami samego prezesa PiS wieloletnich spekulacji medialnych o wielkim biznesowym konglomeracie wokół jego partii, a zgodnie z ustawą o partiach nie mogą one prowadzić działalności gospodarczej. Również zawodowi posłowie nie mogą być biznesmenami, a wiemy, że Jarosław Kaczyński jest posłem zawodowym. Od wczoraj wiem również, że jest biznesmenem, choć nie sam, a przez tzw. „słupy”. Przedmiot rozmowy jest oczywisty. Jarosław Kaczyński, jego kuzyn Grzegorz Jacek Tomaszewski oraz austriacki przedsiębiorca rozmawiają o tym, jak legalnie zapłacić temu ostatniemu za robotę, którą wykonał na rzecz zależnej od Pi...

Taśmy Kaczyńskiego, czyli prezes PiS jako biznesmen i wieżowiec za 1,3 mld zł

Takiego Jarosława Kaczyńskiego nie znaliśmy na pewno. Z artykułu opublikowanego dziś rano przez „Gazetę Wyborczą” wyłania się obraz Jarosława Kaczyńskiego jako biznesmena. Prezes PiS chce zbudować w Warszawie wieżowiec, a inwestycja ma kosztować 1,3 mld zł. Budowę ma sfinansować państwowy bank Pekao, którego prezesem jest Michał Krupiński - „złote dziecko PiS”. Jarosław Kaczyński w nagranej rozmowie z austriackim biznesmenem tłumaczy, że jego partia musi wygrać nie tylko wybory samorządowe w Warszawie w 2018 r., ale także wybory parlamentarne rok później, żeby inwestycja w ogóle doszła do skutku. Prezes PiS ma świadomość, że gdyby informacje o negocjacjach wyszły na jaw, byłyby zabójcze dla jego partii. Artykuł Wojciecha Czuchnowskiego i Iwony Szpali .

Polityczne centrum na granicy progu

Kobieca konwencja Platformy Obywatelskiej okazała się dużym sukcesem z dwóch powodów. Po pierwsze – doskonałego i bardzo premierowskiego przemówienia lidera partii Grzegorza Schetyny. Po drugie – dlatego, że Monice Wielichowskiej, która w ramach PO koordynuje sprawy kobiece, udało się skonstruować pełną i rzetelną ofertę polityczną bez uciekania się do skrajności. Nigdy nie będę feministą, ale niezwykle cenię to, że poseł Wielichowska nie pozwoliła sobie wejść na głowę skrajnie lewicowym środowiskom i postaciom, które kobiecą ofertę Platformy wysadziłyby w powietrze. Pierwszym objawem sukcesu były nie tylko bardzo pozytywne reakcje na przemówienie Grzegorza Schetyny, ale także furia Roberta Biedronia i jego ludzi. Nędzny produkt marketingowy Jakuba Bierzyńskiego próbował wykpić kobiecą konwencję PO tym, że jednym z gadżetów projektu (S)prawa Polek są pilniczki do paznokci. Sam dostałem dwa takie od Moniki Wielichowskiej, aby utemperować ostry język i bardzo to sobie cenię. Partner...

Start kampanii Platformy Obywatelskiej przed wyborami do PE

Jak zawsze dla mnie kluczowe było przemówienie Przewodniczącego Grzegorza Schetyny. Przemówienie naszego lidera było perspektywiczne, dojrzałe, jednoczące i wygłoszone w sposób mający zmotywować członków PO do bardzo ciężkiej pracy w tej oraz w kolejnej kampanii wyborczej. Mówił o sprawach płacowych i gospodarczych, o trosce o tych, którzy ucierpieli na transformacji ustrojowej. Ta wrażliwość jest bardzo ważna, bardzo cenna i bardzo potrzebna. Przewodniczący PO zadeklarował także organizacyjne i finansowe wsparcie obywatelskiej aktywności. Po Szefie głos zabrała Barbara Nowacka, której Inicjatywa Polska tworzy wraz z Platformą Obywatelską Koalicję Obywatelską. Miałem obawy, że jej przemówienie będzie zbyt feministyczne, zbyt lewicowe, gdy PO jest partią centrową z konserwatywnymi i liberalnym skrzydłem, ale na szczęście jej wystąpienie było pragmatyczne i wyważone. Nieprzypadkowo kobieca konwencja naszej partii odbywa się właśnie dziś – trudno o lepszy moment na finalizację og...

Alarmy bombowe w biurach PO w całej Polsce

„ Dzisiaj siedziba waszej kłamliwej partii wyleci w powietrze , płońcie ogniem piekielnym. Bomba cyka...” Maile dotarły do biur m.in . w Poznaniu, Szczecinie, Białymstoku, Łodzi, Lublinie, Wrocławiu, Krakowie i Katowicach. Ewakuowano ludzi, policja sprawdza miejsca. Groźby wobec PO i alarmy w jej biurach nie są przypadkowe - mają zastraszyć i zniechęcić do aktywności. Można oczywiście uznać, że  „ to nie moja wojna ”  i być kwiatkiem do kożucha w programach TVP, ale właśnie o to chodzi kierującym groźby. Nadszedł czas próby charakterów. Nie damy się zastraszyć. Będziemy nadal działać zgodnie z najlepiej pojętym interesem państwa i ludzi. W sobotę, 28 tycznia w Warszawie konwencja Platformy Obywatelskiej o sprawach kobiecych. Wcześniej w całej Polsce odbywały się konsultacje programu dla kobiet. Szefową projektu (S)prawa Polek jest Monika Wielichowska.