Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2017

Trzaskowski wspólnym kandydatem PO i N na prezydenta Warszawy, a Rabiej na wiceprezydenta

Grzegorz Schetyna znowu pokazał, jak wybitnym jest politykiem. Dzisiaj, w Sejmie, kilka minut po 10-tej na konferencji prasowej z Ryszardem Petru, w obecności Rafała Trzaskowskiego i Pawła Rabieja ogłosił, że Trzaskowski jest wspólnym kandydatem Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej na prezydenta Warszawy, a Rabiej wspólnym kandydatem obydwu partii na wiceprezydenta.
Polityczny geniusz przewodniczącego Platformy Obywatelskiej nie przestaje mnie fascynować – rozegrał to mistrzowsko. Politycznie uzyskał maksimum dla Platformy, Nowoczesnej dając minimum, a w dodatku zrobił to, co spodoba się wyborcom PO. Ze strony szefa N Ryszarda Petru padła ważna deklaracja, że kryterium wspólnych kandydatów to największe szanse na pokonanie kandydata PiS. To jest to, o czym od początku mówił Grzegorz Schetyna i co – nie ukrywajmy tego – oznacza dominację Platformy Obywatelskiej w wyborach samorządowych. To PO ma struktury i silnych kandydatów.
Swoje ugrał też Ryszard Petru, który w najbliższą sobotę ma …

Prokurator stanu wojennego znowu pluje nam w twarz

Dziś w Sejmie rozpoczęły się prace nad projektami ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. Komunistyczny prokurator Stanisław Piotrowicz poucza posłów opozycji o Konstytucji, praworządności i niezależności. Robi mi się niedobrze. Przykro mi, że Polacy tak wiele sprzedali i na tak wiele godzą się za 500 zł na dziecko.
Projekty, nad którymi proceduje dziś Sejm zostały przez Prawo i Sprawiedliwość uzgodnione z prezydentem Andrzejem Dudą. Nie mają one jednak lepszej jakości niż te, które prezydent zawetował w lipcu. Duda zmarnował szansę na pokazanie, że jest kimś. Przehandlował niezależność SN i KRS za większą władzę dla siebie nad tymi podmiotami. Czas pokaże, czy dostanie od PiS coś jeszcze – np. kontrolę nad MSZ i polityką zagraniczną poprzez choćby obecność na posiedzeniach Rady Europejskiej.
Posłowie partii rządzącej już nie ukrywają, że zmiany w SN i KRS mają upolitycznić wymiar sprawiedliwości – Krystyna Pawłowicz powiedziała to wprost posłom Platformy Obywatelskiej.

PiS to nie Polska, PiS to nie naród

Przy okazji kolejnej debaty w Paramencie Europejskim o praworządności w Polsce (a właściwie o jej braku), prezydent Andrzej Duda i premier Beata Szydło kolejny raz starali się narzucić nam wszystkim, że PiS jest tożsamy z Polską i narodem. To nieprawda.
To, że PiS nie jest tym samym, co Polska i naród nie wynika nawet z tego, że ani na Andrzeja Dudę, a ni na partię, której Duda służy nie głosowała większość uprawnionych. Nie wynika też z tego, że jeśli z tych, co w ogóle poszli głosować, odejmiemy tych, co na PiS nie głosowali, zostanie mniejszość mniejszości. PS nie jest Polską i narodem, bo nie jest Polską i narodem żadna partia polityczna w Polsce i na świecie. I dobrze, bo nie powinna być.
Rezolucja przyjęta przez Parlament Europejski po wspomnianej debacie nie jest przeciwko Polsce i nie jest też przeciwko polskiemu narodowi. Ta rezolucja jest przeciwko politykom chwilowo sprawującym w Polsce władzę, którzy łamią elementarne standardy i w gruncie rzeczy wyprowadzają Polskę z Unii E…

Dwa lata rządu PiS

Czas na małe podsumowanie.

- TK zniszczony; - sądy przejęte; - rozdawnictwo na kredyt; - Puszcza wycięta; - brak polityki zagranicznej; - rozmontowana armia; - auta BOR-u rozbite;
- in vitro zlikwidowane;
- antysemici, faszyści i nacjonaliści bezkarni.

Nachalny kult marnej jednostki

Jak grom z jasnego nieba pojawiła się wczoraj informacja, że wojewoda mazowiecki w ramach dekomunizacji Warszawy przemianuje Aleję Armii Ludowej na Lecha Kaczyńskiego. Pozostaje mieć nadzieję, że stołeczni radni zablokują głupią decyzję wojewody.

Lech Kaczyński był marnym politykiem – zarówno w wymiarze samorządowym, bo za jego kadencji jako gospodarza miasta Warszawa zamarła pod względem inwestycji, a więc przestała się rozwijać, jak i pod względem państwowym, bo jako prezydent wielokrotnie wyżej stawiał osobiste kompleksy niż dobro państwa – np. wtedy, gdy groził pilotowi, który odmówił lądowania prezydenckiego samolotu w ogarniętej wojną Gruzji. Nie zasłużył na pomniki, nazwy ulic itp.
Jest jednak jeszcze jeden aspekt kultu Lecha Kaczyńskiego, który stara się budować rządzące dziś Polską Prawo i sprawiedliwość. Im więcej pomników, patronatów i innych upamiętnień byłego prezydenta, tym śmieszniejszą staje się on postacią. Na śmieszność nie zasłużył. Śmieszność ta jest zresztą potęgowa…

O kandydaturze Trzaskowskiego kilka słów po pierwszym dniu

Jeszcze w środę Rafał Trzaskowski był pupilkiem przeciwników Platformy Obywatelskiej i narzędziem do zniszczenia partii. Decyzja i komunikat przewodniczącego PO Grzegorza Schetyny, że Trzaskowski jest kandydatem na prezydenta Warszawy, wytrąciła malkontentów z równowagi. Grzegorz Schetyna znowu pokazał, że jest świetnym strategiem i politykiem najwyższej klasy.

Część I: Trzaskowski nie może lekceważyć kandydata PiS.
Myli się ten, kto sądzi, że Rafał Trzaskowski może być spokojny o wygraną w stolicy. Nie ma żadnych wątpliwości, że zagrożeniem dla kandydata PO nie będzie Paweł Rabiej z Nowoczesnej czy Barbara Nowacka jako kandydatka lewicy – oni politycznie są nikim, nikt za nimi nie stoi i nie stanie. Nie ma też sensu zawracać sobie głowy kandydatami ruchów miejskich czy Guzałem, bo to jest parodia i folklor.
Inaczej jest w przypadku kandydata Prawa i Sprawiedliwości. Ktokolwiek nim będzie, kandydat PO nie może go lekceważyć. Nie dlatego, że będzie to kandydat lepszy, bo nie będzie. Nie d…

Rafał Trzaskowski kandydatem Platformy Obywatelskiej na prezydenta Warszawy

Mocny początek listopada w wykonaniu największej partii opozycyjnej. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna ogłosił na konferencji prasowej, że kandydatem partii na prezydenta Warszawy będzie Rafał Trzaskowski.
Nie jestem fanem Rafała Trzaskowskiego. Uważam, że był do tej pory pupilem tych, którzy podżegali do rozłamu w Platformie Obywatelskiej, do buntu przeciwko jej przewodniczącemu. Decyzję przewodniczącego Grzegorza Schetyny rozumiem i szanuję. To wybitny polityk, któremu należy zaufać, skoro podjął taką decyzję.

Kandydatura Rafała Trzaskowskiego wysysa jakikolwiek sens kandydowania na prezydenta Warszawy Pawła Rabieja z Nowoczesnej. W tym sensie decyzja Grzegorza Schetyny jest genialna. Z kandydatem PO nie ma też szans żaden kandydat Prawa i Sprawiedliwości. O kandydatach rozdrobnionej i skłóconej ze sobą lewicy nawet nie ma sensu mówić – nie liczą się w tej rozgrywce.

Dziura Morawieckiego, czyli koniec bajki o nadwyżce w budżecie państwa

Wicepremier, Minister Rozwoju i Finansów Mateusz Morawiecki przez miesiące opowiadał Polakom o tym, w jakiej to doskonałej sytuacji znajdują się finanse naszego państwa. Miało tak być dzięki odejściu koalicji PO-PSL, która podobno kradła i pozwalała kraść oraz dzięki genialnym pomysłom byłego doradcy premiera Tuska – Mateusza Morawieckiego właśnie.
Miesiącami opinia publiczna była też mamiona ponoć gigantycznym uszczelnieniem luki w podatku VAT. Rządzący ani słowem nie wspomnieli, że rozwiązania prawne w tym obszarze praktycznie gotowe zostawił rządowi PiS minister w rządach PO-PSL Mateusz Szczurek. Rząd PiS miał te projekty tylko wprowadzić w życie. Niewiele osób zauważyło przy okazji, że Morawieckiemu uszczelnienie VAT w znacznej mierze „pomyliło się” z blokowaniem legalnego zwrotu tego podatku firmom.
Mateusz Morawiecki opowiadał też bajki o nadwyżce w budżecie państwa. Ponieważ każda bajka prędzej czy później musi się skończyć, to też i wicepremier musiał w końcu powiedzieć prawdę i…

Genialne przemówienie lidera PO na samorządowej konwencji w Łodzi

Czuję radość i dumę. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej wygłosił dziś w Łodzi, na samorządowej konwencji PO absolutnie genialne przemówienie.

Wystąpienie Grzegorza Schetyny było energiczne, mocne i merytoryczne. Było nastawione na przyszłość, bez oglądania się za siebie, a nazwa partii aktualnie rządzącej Polską nie padła ani razu. Lider PO był w doskonałym nastroju i świetnej formie. Największym malkontentom opadły szczęki i chyba nadal zbierają je z podłogi, bo milczą. Jeśli ktoś dwa tygodnie temu przekonywał, że w Platformie przeciwko Schetynie jest bunt, a dwa dni temu po raz tysięczny ogłosił, że PO za chwilę się rozpadnie, to teraz ma kłopot, bo już wie, że zrobił z siebie kretyna.
Podoba mi się szczególnie jasne określenie przez przewodniczącego, że Platforma Obywatelska jest partią centrową. Powiedzenie: „Nie chcemy rządzić ludźmi – chcemy rządzić państwem” wywołało we mnie euforię i było tak wiele razy w czasie przemówienia Grzegorza Schetyny.
„TOTALNA PROPOZYCJA zamiast tot…

Turecki dyktator na warszawskich salonach

Oficjalnie prezydent Turcji, a faktycznie turecki dyktator Recep Tayyip Erdogan przebywa z wizytą w Polsce. Prezydent Andrzej Duda powitał go honorami i czerwonym dywanem. Ciekawe czy upomni się o wypuszczenie z tureckich więzień przeciwników reżimu w Ankarze.
Należy zadać sobie pytanie, po co obecne władze naszego kraju spotykają się z człowiekiem, który dla utrwalenia własnej władzy w 2016 r. sprokurował krwawy pucz, aby mieć pretekst do ostatecznego rozprawienia się ze swoimi politycznymi oponentami. Zginęło 312 osób, a 1440 osób zostało rannych. W rocznicę tych wydarzeń polski MSZ, a więc rząd cieszył się razem z Erdoganem z efektów tamtej rzezi.
Można przypuszczać, że prezydent Andrzej Duda i reszta przedstawicieli polskich władz odbiera od tureckiego dyktatora cenne dla niej rady, jak zdobytej raz władzy już nigdy nie oddać. Otoczenie polskiego prezydenta chwali się obecnością satrapy z Ankary w Pałacu Prezydenckim, a sam Andrzej Duda zapowiedział pomoc Turcji w staraniach o jej c…

Tej władzy brakuje empatii

Już dziesiąty dzień w ramach protestu głodują młodzi lekarze, domagając się m.in. wzrostu ich wynagrodzeń. Nie będę się zastanawiał nad tym, czy rezydenci zarabiają dziś mało, dużo, a może w sam raz. To kwestie względne – dla każdego „dużo”, „mało” i „w sam raz” oznacza co innego. Problem też nie w tym, że jacyś pracownicy systemu ochrony zdrowia protestują czy strajkują. Zawsze tak było i zawsze tak będzie – przechodził przez to kazdy poprzedni rząd i każdy następny też będzie musiał się z tym zmierzyć.
Problem polega na tym, że rząd Prawa i Sprawiedliwości, którego przedstawiciele mają gęby pełne opowieści o tym, jak to bardzo troszczą się o ludzi, jak ich słuchają i jak blisko nich i ich problemów są o każdej porze dnia i nocy, mają problem ze zwykłą, ludzką empatią. Uosobieniem tego mankamentu jest sam Minister Zdrowia. Konstanty Radziwiłł sprawia rażenie człowieka, który takowym jest wyłącznie formalnie. Próżno bowiem szukać w nim cech doktora Judyma albo po prostu cech takiego le…

Platforma jest ważniejsza niż Gronkiewicz-Waltz

Dzisiejsza decyzja sądu oddalająca wniosek prezydent Warszawy ws. jej sporu kompetencyjnego z Komisją Weryfikacyjną, powinna skłonić Hannę Gronkiewicz-Waltz do poważnej refleksji.
Hanna Gronkiewicz-Waltz ma rację, że Komisja Weryfikacyjna jest niekonstytucyjna. Ma też rację, że to nic innego, jak polityczny cyrk Patryka Jakiego, który jest półgłówkiem i postacią ogólnie prymitywną. Nie dziwię się, że prezydent Warszawy nie chce dać się rozszarpać tak nędznym postaciom, jak przedstawiciele PiS-u, Kukiza i Nowoczesnej w tym dziwnym gremium. Prawda jest taka, że tam tylko Robert Kropiwnicki z Platformy Obywatelskiej jest osobą na poziomie.
Żyjemy jednak w kraju i w czasach, gdzie prywatne racje, osobisty komfort, a nawet prawo schodzą na dalszy plan. Kariera polityczna Hanny Gronkiewicz-Waltz za rok i tak dobiegnie końca, ale Platforma Obywatelska musi wygrać wybory samorządowe. Niezależnie od tego, kto będzie kandydatem PO na prezydenta stolicy, nie będzie mu łatwo wgrać, ale będzie mu ła…

Zmiana ordynacji wyborczej ma ułatwić PiS przejęcie samorządów

Ryszard Terlecki (szef klubu parlamentarnego PiS i wicemarszałek Sejmu) postanowił być szczery z opinią publiczną i ujawnił, po co Prawo i Sprawiedliwość zamierza przejąć sądy. Terlecki w rozmowie z dziennikarzami przyznał, że zmiany w sądach są po to, aby następnie zmienić samorządową ordynację wyborczą i zagwarantować sobie sukces w przyszłorocznych wyborach samorządowych.
Ktoś może zapytać, po co PiS ma zmieniać ordynację samorządową, skoro prowadzi w sondażach poparcia dla partii politycznych. Rzecz w tym, że te sondaże w ogóle nie odnoszą się do wyborów samorządowych – to pierwszy powód. Drugi powód to fakt, że Platforma Obywatelska zawsze była i nadal jest w samorządach bardzo silna. Politycy PiS wiedzą też, że samorządy zawsze były oczkiem w głowie dla Grzegorza Schetyny i ma on bardzo dobrą rękę do ludzi w samorządach, a ponieważ jest przewodniczącym Platformy Obywatelskiej, wyznaczy takich kandydatów na wójtów, burmistrzów, prezydentów i radnych, na których ludzie w tych wybor…

Nie warto bronić mediów przed PiS

Andrzej Morozowski z TVN24 w najnowszym „Newsweeku” twierdzi, że w obronie przed PiS telewizji, w której pracuje może wyjść na ulice milion ludzi. To kolejny przykład na oderwanie dziennikarzy nie lubiących PiS od rzeczywistości, które jest równie duże, co oderwanie od rzeczywistości funkcjonariuszy partii rządzącej zatrudnionych w Telewizji Polskiej.
Jako przeciwnik PiS, zwolennik PO, ale przede wszystkim jako ktoś, kto bardzo dobrze rozumie politykę, nie potrafiłbym bronić Morozowskiego przed PiS. Nie mógłbym tego zrobić, ponieważ dziennikarz ten w swoim programie robi ludziom wodę z mózgu za każdym razem, gdy zaprasza tam notorycznego kłamcę i oszczercę Michała Kamińskiego, choć nie ma ku temu żadnych podstaw, bo UED Kamińskiego Protasiewicza, Niesiołowskiego i Huskowskiego wyrzuconych z Platformy Obywatelskiej za szkodzenie partii nie ma społecznego poparcia, a mówiąc precyzyjnie ma poparcie ujemne. Morozowski zaprasza Kamińskiego chyba tylko ze względu na prywatną znajomość – napi…

Grzegorz Schetyna uratował honor opozycji

Zaproszenie partii politycznych do zmiany Konstytucji wystosowane przez prezydenta Andrzeja Dudę było pułapką zastawioną na partie opozycyjne. Wystarczyło przekroczyć próg Pałacu Prezydenckiego, aby na tę pułapkę się złapać.
Politycy Nowoczesnej tłumaczyli, że pójdą do prezydenta, aby powiedzieć mu, że nie zgadzają się na zmianę Konstytucji. Jest to jednak argument bardzo nieprzemyślany, bo przecież nie idziemy do kasyna po to, aby oznajmić wszystkim wokół, że nie mamy zamiaru usiąść do stolika. Jeśli nie chcemy grać, to po prostu nie idziemy do kasyna. Prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz wykazał się naiwnością równie wielką, co Ryszard Petru, ale z tą różnicą, że następnego dnia przyznał, iż pójście do prezydenta było błędem.
Platforma Obywatelska od początku wiedziała, że zaproszenie od prezydenta do rozmowy o zmianie Konstytucji pod przygotowany przez niego niekonstytucyjny projekt ustawy jest tylko grą Andrzeja Dudy, a stawką tej gry jest jego pozycja w r…

PO jako jedyna nie dała wciągnąć się w hucpę Dudy ws. zmiany Konstytucji

Dziś o godzinie 12:00 kluby parlamentarne dostały zaproszenie na dziś na godzinę 16:00 do Pałacu Prezydenckiego. Andrzej Duda chce z nimi rozmawiać o zmianie Konstytucji, ponieważ jeden z projektów ustaw, które dziś ujawnił jest sprzeczny z Konstytucją.
Na spotkanie do prezydenta idą wszyscy z wyjątkiem przedstawicieli Platformy Obywatelskiej. Na polityków PO posypały się gromy od dziennikarzy i publicystów, którzy podobno są przeciwnikami Prawa i Sprawiedliwości oraz podobno potrafią liczyć do dziesięciu.
Dzisiejsze spotkanie u Dudy to teatrzyk na potrzeby potyczek prezydenta z Jarosławem Kaczyńskim – to raz. Nie można zmieniać Konstytucji pod niekonstytucyjną ustawę – to dwa. Nie można rozmawiać o zmianie Konstytucji z kimś, kto ją łamie, choć na nią przysięgał obejmując urząd, a z mocy urzędu miał jej chronić – to trzy. Poważne rozmowy o poważnych sprawach nie są zwoływane SMS-em na cztery godziny przed ich początkiem.
Polskie Stronnictwo Ludowe jak zwykle jest obrotowe. Kukiz za real…

Prezydent chce mieć władzę nad sądami

Prezydent Andrzej Duda przedstawił dziś w południe swoje projekty ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. Głowie państwa nie chodzi w tych projektach o usprawnienie wymiaru sprawiedliwości. Chodzi o to, aby miał władzę nad sądownictwem.
Propozycja wprowadzenia możliwości złożenia do Sądu Najwyższego „skargi nadzwyczajnej” wobec nawet prawomocnego rozstrzygnięcia spowoduje potworną przewlekłość postępowania. Propozycja wybierania kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa większością 3/5 głosów w Sejmie tylko pozornie wydaje się sensowna. W prezydenckich projektach jest bowiem zapis, że w razie braku porozumienia w Sejmie w ciągu dwóch miesięcy, kandydatów do KRS wybierze prezydent spośród tych zgłoszonych Sejmowi.
Na dziś na godzinę 16:00 prezydent zaprosił przedstawicieli klubów parlamentarnych na rozmowy o zmianie Konstytucji. Mam nadzieję, że do zmiany Konstytucji niedojdzie.
Po człowieku, który zniszczył Trybunał Konstytucyjny nie należało spodziewać się wiele. Lipcowe …

Sondaż IBRIS: Grzegorz Schetyna liderem opozycji

Pracownia IBRIS zapytała Polaków, kto jest liderem opozycji.

Grzegorz Schetyna 38%
Ryszard Petru 18%
Władysław Kosiniak-Kamysz 16%
Włodzimierz Czarzasty 8%
Paweł Kukiz 3%
Katarzyna Lubnauer 2%
Rafał Trzaskowski 1%
Donald Tusk 1%
Władysław Frasyniuk 1%
Zapytano także o cechy lidera opozycji. 51% wskazało doświadczenie, 47% twardość, a 56% wymaga dobrej znajomości metod działania PiS. Jedynie 22% pytanych uznało, że liderem opozycji powinna być osoba bez politycznego doświadczenia.
Grzegorz Schetyna posiada wszystkie te zalety oraz wiele innych.
Ten sondaż powinien być kubłem zimnej wody dla wszystkich, którzy z opluwania Grzegorza Schetyny i prób rozbicia Platformy Obywatelskiej uczynili sobie sposób na życie i szukają "polskiego Macrona".

Mamy prokuraturę i nie zawahamy się jej użyć

Doradca prezydenta Andrzeja Dudy przy tworzeniu nowych ustaw o sądownictwie prof. Michał Królikowski znalazł się na celowniku prokuratury – ma być podejrzany o współpracę z mafią paliwową.
Ponieważ prokuratorem generalnym jest minister sprawiedliwości, a obie funkcje ma w ręku Zbigniew Ziobro, nie można mieć wątpliwości, że próba uwikłania prof. Królikowskiego w związki z mafią ma charakter polityczny. Królikowski jest bowiem współautorem prezydenckich ustaw, które w porównaniu z ustawami zawetowanymi w lipcu przez Andrzeja Dudę mają odebrać Zbigniewowi Ziobro pełnię władzy nad Sądem Najwyższym i Krajową Radą Sądownictwa.
Gdyby ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym w jednej osobie był dziś Borys Budka z Platformy Obywatelskiej, nikomu nie przyszłoby do głowy, że prokuratura będzie używana do zwalczania wrogów ministra. Z lat 2005-2007 wiemy jednak, że Zbigniew Ziobro używał prokuratury do zwalczania swoich przeciwników. Wiemy też, że ma na rękach krew Barbary Blidy. Jasne …

List otwarty do wyborców partii innych niż PiS

Mariusz Janicki z tygodnika „Polityka” powiedział w ostatnią niedzielę w TVN24, że PiS jest silny dzięki temu, że wyborcy PiS-u popierają PiS, a przeciwnicy PiS-u nie popierają opozycji. Ma rację.
Za kilka tygodni rząd Prawa i Sprawiedliwości przekroczy połowę kadencji. Można spodziewać się, że marionetki Jarosława Kaczyńskiego będą w doskonałych humorach. Ten dobry nastrój niszczycieli polskiej racji stanu nie będzie wynikał tylko ani przede wszystkim z dobrych dla PiS-u sondaży, choć pewnie CBOS (dotowany czterema milionami złotych rocznie z budżetu państwa) wydrukuje sondaż, w którym partia rządząca będzie miała np. 55% poparcia. Na tych samych zasadach, na których nie tak dawno drukowali równie dobre sondaże dla prezydenta Bronisława Komorowskiego. Inne ośrodki badawcze pewnie też będą miłe dla władzy, bo dwa lata przed wyborami nie ma sensu się narażać. Tak, to oportunizm w najczystszej postaci.


Dobry humor rządzących będzie wynikał głównie z tego, że opozycja wobec partii rządzące…

Machina represji państwa PiS gotowa do działania. Kto tym razem zostanie Barbarą Blidą?

Zniszczenie Trybunału Konstytucyjnego, podporządkowanie partii rządzącej Telewizji Polskiej oraz Polskiego Radia, całkowita kontrola rządu nad prokuraturą oraz zamach na niezależne sądy to nie kaprysy i leczenie kompleksów Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobro. To metodycznie budowana machina represji przeciwko politykom opozycji. Nie będę zaskoczony, jeśli niebawem Adam Bodnar przestanie być Rzecznikiem Praw Obywatelskich – na tym stanowisku potrzeba kogoś pokroju Stanisława Piotrowicza, Andrzeja Kryże lub Krystyny Pawłowicz.
Od dawna twierdzę, że pokazowe zatrzymania, oskarżenia i procesy polityków opozycji to tylko kwestia czasu. Dziś moją tezę publicznie potwierdził poseł Prawa i Sprawiedliwości Arkadiusz Mularczyk, który na portalu społecznościowym całkiem wprost zapowiedział dokładnie takie działania.

Będą to sceny niczym z filmu „Układ zamknięty”. Przeciwko politykom opozycji będą wszczynane śledztwa np. na podstawie donosu jakiegoś wyznawcy Prawa i Sprawiedliwości, które nas…

Z życia ankietera sondażowni

Poniżej zamieszczam bardzo ciekawy tekst. Dla wszystkich podnieconych sondażami korzystnymi dla PiS-u, a niekorzystnymi dla PO.


Świetne sejmowe wystąpienie lidera PO ws. reakcji rządu PiS na sierpniowe nawałnice

Dzisiaj rozpoczęło się pierwsze po wakacyjnej przerwie posiedzenie Sejmu. Przynajmniej teoretycznie miała mieć miejsce informacja rządu PiS ws. reakcji na sierpniowe nawałnice. Nie zawiedli się jednak ci, którzy spodziewali się, że szef MSWiA Mariusz Błaszczak zamiast podziękować tym, którzy pomagali ratować ludzi i dobytek oraz tłumaczyć własne postępowanie oraz zaniechanie działań, postanowił zaatakować przewodniczącego Platformy Obywatelskiej Grzegorza Schetynę, który w latach 2007-2009 był szefem MSWiA.
Błaszczak kłamał i obrażał – ten typ tak ma, ten typ inaczej nie potrafi. Widać było także potworny egocentryzm polityków PiS, a ludzie poszkodowani przez niszczycielski żywioł byli dla nich ledwie tłem dla hucpy, którą postanowili w Sejmie urządzić. Skandaliczne zachowanie Błaszczaka wymagało stanowczej reakcji lidera największej partii opozycyjnej Grzegorza Schetyny i minister Błaszczak pewnie żałuje, że postanowił go zaatakować, bo Przewodniczący PO był jak Gladiator.
Grzegorz Sch…

Afera billboardowa PiS, czyli wszyscy płacimy za propagandę

Polska Fundacja Narodowa miała dbać o wizerunek Polski na świecie i promować atuty naszego kraju poza jego granicami. Budżet PFN wynosi 100 mln zł rocznie i składają się na niego państwowe firmy.
Nic nie wiadomo o działaniach PFN, które byłyby nakierowane na tworzenie pozytywnego wizerunku naszego kraju. Wiadomo natomiast, że ten dziwny twór wydał 19 mln zł na setki billboardów ustawionych w całym kraju, które mają przekonać Polaków, że zamach partii rządzącej na sądy jest właśnie dla dobra obywateli i to nie tylko tych obywateli, którzy noszą w kieszeni legitymację PiS-u. Kampania ta, jak każda kampania PiS-u, zawiera albo półprawdy, albo wręcz zupełne kłamstwa. W myśl zasady Jacka Kurskiego, że „ciemny lud wszystko kupi”.
Partie polityczne dostają subwencje z budżetu państwa. To właśnie z tych pieniędzy powinna być finansowana kampania billboardowa i byłoby to w pełni legalne, a ponieważ tak nie jest, osoby łamiące prawo powinny zostać ukarane.
Gdyby w czasie rządów Platformy Obywatels…

Platforma Obywatelska pokazała solidny program gospodarczy

Zachęcam do uważnej lektury dwóch wywiadów:

1. Z Przewodniczącym Platformy Obywatelskiej Grzegorzem Schetyną;

2. Z Głównym Ekonomistą PO prof. Andrzejem Rzońcą.

To początek programowej ofensywy Platformy - kolejne propozycje będą ujawniane stopniowo.

Rozumiem cierpienie i ból tych, którzy od dwóch lat robią wszystko, aby doprowadzić do rozłamu w PO, bo nie tylko rozłamu nie było, ale też go nie będzie, a zamiast tego będzie programowa ofensywa. Biadolenie „Gazety Wyborczej” i „Newsweeka” na nikim już nie robi wrażenia.

Populistycznie obniżyli wiek emerytalny, a teraz zachęcają do dłuższej pracy

Do rządu Prawa i Sprawiedliwości chyba wreszcie dotarło, że rząd Platformy Obywatelskiej postąpił słusznie i odpowiedzialnie decydując się na podwyższenie wieku emerytalnego. Do rządu PiS dotarło chyba również to, że przeprowadzone przez nich obniżenie wieku emerytalnego bardzo źle się skończy dla finansów państwa i wszystkich Polaków.
Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbieta Rafalska zdała sobie sprawę, że 1 października, gdy obniżenie wieku emerytalnego wejdzie w życie, w systemie emerytalnym pojawi się ponad 300 tysięcy nowych emerytów, którzy przecież mogą jeszcze pracować. Zachęca więc do nieprzechodzenia na emeryturę argumentując, że każdy rok dłużej w pracy to emerytura wyższa o 8%.
Szkoda, że politycy PiS nie mieli odwagi poprzeć podwyższenia wieku emerytalnego, gdy robili to politycy PO. Mogli użyć tych samych argumentów, których używają dziś. Polakom łatwiej byłoby zrozumieć konieczność dłuższej aktywności zawodowej, gdyby przekonywali ich do tego politycy skupia…

Zachód poradzi sobie bez Polski – Polska bez Zachodu już nie

Prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział to, o czym wszyscy myślą i o czym wie nawet dziecko, a z czego nie zdają sobie sprawy premier Beata Szydło i szef MSZ Witold Waszczykowski: Polska izoluje się od pozostałych państw członkowskich Unii Europejskiej nie chcąc przestrzegać elementarnych zasad i solidarnie uczestniczyć w rozwiązywaniu problemów dotykających wspólnotę.
Jak należało się spodziewać, reakcja premier Szydło i ministra Waszczykowskiego była arogancka, głupia i świadczyła o całkowitym niezrozumieniu dyplomatycznego rzemiosła. Wytykanie prezydentowi Francji, że jest młody i niedoświadczony (Szydło) i bredzenie, że francuska gospodarka nie jest w stanie konkurować z polską gospodarką (Waszczykowski) wprawiło w osłupienie Brukselę, a Paryżowi pokazało, że w Warszawie urzędują dziś kompletni idioci.
Za niespełna miesiąc odbędą się w Niemczech wybory do Bundestagu. Wszystko wskazuje na to, że kanclerzem pozostanie Angela Merkel. Niemal natychmiast rozpocznie się poważna paca …

PiS chce wpędzić Wałęsę do grobu

Wojewoda pomorski Dariusz Drelich - ten sam, który sprzątanie po nawałnicach lekceważąco nazwał grabieniem liści, a potem wyparł się własnych słów nazywając je fake newsem – wydał „Solidarności” zgodę na trzyletnie cykliczne zgromadzenia w Gdańsku z okazji podpisania Porozumień Sierpniowych, co oznacza, że 31 sierpnia przed Stocznią Gdańską nie będą mogły odbyć się alternatywne uroczystości z udziałem Lecha Wałęsy oraz innych bohaterów wydarzeń z 1980 r.
Proces usuwania Lecha Wałęsy z historii polskich przemian demokratycznych 1989 r. trwa w Polsce od dawna. Ci, którzy przespali moment wielkiego narodowego zrywu albo po prostu nie mieli odwagi stanąć naprzeciw brutalnej machiny komunistycznej represji, od lat starają umniejszać zasługi prawdziwych bohaterów, aby dodać znaczenie własnym zupełnie nieheroicznym, a często wręcz znikomym działaniom po stronie „Solidarności” w tamtych trudnych czasach.

Plan jest taki, aby zastąpić Lecha Wałęsę innym Lechem - Kaczyńskim. Dla tych, którzy piszą…

Polską rządzą ludzie prymitywni

Premier Beata Szydło i szef MSWiA Mariusz Błaszczak po tygodniu od przejścia nawałnic pojawili się w Chojnicach. Oczywiście, gdy premier i właściwy minister pojawiają się po tygodniu, nie może być mowy o pomocy poszkodowanym – to prymitywna ustawka dla naiwnych widzów rządowej TVP. Co by się działo, gdyby premier Tusk pojawił się w Smoleńsku dopiero tydzień po katastrofie?
Przeraża nie tylko fakt, że oficjele potrzebowali tygodnia, aby pojawić się na miejscu katastrofy naturalnej, ale i to w jaki sposób wypowiadali się o innych ludziach, którzy robią dla poszkodowanych więcej niż wojewoda, który jest do tego wyznaczony z mocy prawa i urzędu. Premier Szydło podziękowała TAKŻE wolontariuszom, choć to oni byli na miejscu szybciej niż wojewoda i pracowali najciężej.
Później premier Szydło i minister Błaszczak wspólnie zaatakowali marszałka województwa pomorskiego, który jest z Platformy Obywatelskiej i zrobili to w typowym dla siebie prymitywnym stylu – obrażając, szydząc i wyśmiewając. Dra…

Państwo teoretyczne w praktyce

Usuwanie skutków nawałnic na Pomorzu potwierdziło teoretyczny charakter polskiego państwa pod rządami Prawa i Sprawiedliwości. Oto bowiem rząd potrzebował aż czterech dni, aby podjąć decyzję o pomocy poszkodowanym, a i ta pomoc okazała się kroplą w morzu potrzeb. W praktyce usuwaniem skutków nawałnic zajmowali się i zajmują nadal głównie tzw. zwykli ludzie, bo wojsko jest tam w liczbie symbolicznej – 60 osób. Ciężko pracujących strażaków dokarmiali zaś sami mieszkańcy, bo szef MSWiA Mariusz Błaszczak nawet tego nie potrafił zorganizować.
Gdy trzeba było na konferencji prasowej stwierdzić winę kierowcy z Oświęcimia, Błaszczak znalazł czas. Gdy trzeba było pomóc ludziom poszkodowanym przez nawałnice, rząd PiS abdykował na kilka dni. Skądinąd wiemy, że gdy dzieje się tragedia i cierpią ludzie, politycy PiS muszą najpierw spokojne zjeść obiad.
Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna zaproponował rządowi PiS pomoc doświadczonych samorządowców PO w usuwaniu skutków nawałnic. …

Media nie będą wybierać liderów partii

Donald Tusk mówił, że liderem jest ten, który wygrywa, partię bierze ten, którego wybrano. Lewicowy portal OKOpress oraz w sumie nie wiadomo jaka „Gazeta Wyborcza” uznały jednak, że w ramach walki z Jarosławem Kaczyńskim należy zaszkodzić Grzegorzowi Schetynie i Ryszardowi Petru. OKOpress zamówiło sondaż, w którym na liderów wytypowano Borysa Budkę i Rafała Trzaskowskiego oraz Katarzynę Lubnauer i Kamilę Gasiuk-Pihowicz, który „GW” z radością promuje. Nikt co prawda nie wie, czy wymienione osoby chcą być liderami, ale to nie ma znaczenia, bo nie o to w gruncie rzeczy chodzi. Chodzi o to, aby Platformę i Nowoczesną rozsadzić od środka, a ewentualne nowe byty zmusić do jednoznacznego skrętu w lewą stronę.
Zakładam, że Borys Budka i Rafał Trzaskowski zdają sobie sprawę, że w tej intrydze nie chodzi ani o nich, ani o Platformę i mam nadzieję, że wytrzymają ciśnienie. Zachowanie mediów jest wstrętne i dla Grzegorza Schetyny bardzo krzywdzące, bo on wypruwa sobie żyły pracując dla Platformy.…

Beylin, Saramonowicz i inni pożyteczni idioci, odpieprzcie się od Schetyny

Jacek Kuroń mówił, aby budować własne komitety, a nie palić cudze. Niezbyt liczna ale dość hałaśliwa grupa różnej maści celebrytów, specjalistów od wizerunku i politologów nie ustaje jednak w szkalowaniu lidera największej partii opozycyjnej i choć ich tezy i zarzuty pod adresem Grzegorza Schetyny są brutalnie weryfikowane przez rzeczywistość, nie spodziewam się, że owi dyletanci pójdą po rozum do głowy i zwyczajnie zamilkną.
Niejaki Saramonowicz (reżyser filmidła „Lejdis”) radził opozycji, aby na znak protestu wobec działań PiS zrezygnowała z zasiadania w parlamencie. Inny pożal się boże Beylin (kimkolwiek jest, bo nie wiem kto to) radził, aby Barbara Nowacka rozbiła Platformę Obywatelską i zbudowała wobec niej alternatywę, a dziś oburza się na współpracę PO z ruchami miejskimi. Ktoś inny, a może któryś z tych dwóch zaproponował, aby lidera opozycji wybrać w castingu.
Problem tych wszystkich pożytecznych idiotów polega na tym, że bardzo chcieliby sterować Grzegorzem Schetyną – mówić mu…