Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2017

PO jako jedyna nie dała wciągnąć się w hucpę Dudy ws. zmiany Konstytucji

Dziś o godzinie 12:00 kluby parlamentarne dostały zaproszenie na dziś na godzinę 16:00 do Pałacu Prezydenckiego. Andrzej Duda chce z nimi rozmawiać o zmianie Konstytucji, ponieważ jeden z projektów ustaw, które dziś ujawnił jest sprzeczny z Konstytucją.
Na spotkanie do prezydenta idą wszyscy z wyjątkiem przedstawicieli Platformy Obywatelskiej. Na polityków PO posypały się gromy od dziennikarzy i publicystów, którzy podobno są przeciwnikami Prawa i Sprawiedliwości oraz podobno potrafią liczyć do dziesięciu.
Dzisiejsze spotkanie u Dudy to teatrzyk na potrzeby potyczek prezydenta z Jarosławem Kaczyńskim – to raz. Nie można zmieniać Konstytucji pod niekonstytucyjną ustawę – to dwa. Nie można rozmawiać o zmianie Konstytucji z kimś, kto ją łamie, choć na nią przysięgał obejmując urząd, a z mocy urzędu miał jej chronić – to trzy. Poważne rozmowy o poważnych sprawach nie są zwoływane SMS-em na cztery godziny przed ich początkiem.
Polskie Stronnictwo Ludowe jak zwykle jest obrotowe. Kukiz za real…

Prezydent chce mieć władzę nad sądami

Prezydent Andrzej Duda przedstawił dziś w południe swoje projekty ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. Głowie państwa nie chodzi w tych projektach o usprawnienie wymiaru sprawiedliwości. Chodzi o to, aby miał władzę nad sądownictwem.
Propozycja wprowadzenia możliwości złożenia do Sądu Najwyższego „skargi nadzwyczajnej” wobec nawet prawomocnego rozstrzygnięcia spowoduje potworną przewlekłość postępowania. Propozycja wybierania kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa większością 3/5 głosów w Sejmie tylko pozornie wydaje się sensowna. W prezydenckich projektach jest bowiem zapis, że w razie braku porozumienia w Sejmie w ciągu dwóch miesięcy, kandydatów do KRS wybierze prezydent spośród tych zgłoszonych Sejmowi.
Na dziś na godzinę 16:00 prezydent zaprosił przedstawicieli klubów parlamentarnych na rozmowy o zmianie Konstytucji. Mam nadzieję, że do zmiany Konstytucji niedojdzie.
Po człowieku, który zniszczył Trybunał Konstytucyjny nie należało spodziewać się wiele. Lipcowe …

Sondaż IBRIS: Grzegorz Schetyna liderem opozycji

Pracownia IBRIS zapytała Polaków, kto jest liderem opozycji.

Grzegorz Schetyna 38%
Ryszard Petru 18%
Władysław Kosiniak-Kamysz 16%
Włodzimierz Czarzasty 8%
Paweł Kukiz 3%
Katarzyna Lubnauer 2%
Rafał Trzaskowski 1%
Donald Tusk 1%
Władysław Frasyniuk 1%
Zapytano także o cechy lidera opozycji. 51% wskazało doświadczenie, 47% twardość, a 56% wymaga dobrej znajomości metod działania PiS. Jedynie 22% pytanych uznało, że liderem opozycji powinna być osoba bez politycznego doświadczenia.
Grzegorz Schetyna posiada wszystkie te zalety oraz wiele innych.
Ten sondaż powinien być kubłem zimnej wody dla wszystkich, którzy z opluwania Grzegorza Schetyny i prób rozbicia Platformy Obywatelskiej uczynili sobie sposób na życie i szukają "polskiego Macrona".

Mamy prokuraturę i nie zawahamy się jej użyć

Doradca prezydenta Andrzeja Dudy przy tworzeniu nowych ustaw o sądownictwie prof. Michał Królikowski znalazł się na celowniku prokuratury – ma być podejrzany o współpracę z mafią paliwową.
Ponieważ prokuratorem generalnym jest minister sprawiedliwości, a obie funkcje ma w ręku Zbigniew Ziobro, nie można mieć wątpliwości, że próba uwikłania prof. Królikowskiego w związki z mafią ma charakter polityczny. Królikowski jest bowiem współautorem prezydenckich ustaw, które w porównaniu z ustawami zawetowanymi w lipcu przez Andrzeja Dudę mają odebrać Zbigniewowi Ziobro pełnię władzy nad Sądem Najwyższym i Krajową Radą Sądownictwa.
Gdyby ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym w jednej osobie był dziś Borys Budka z Platformy Obywatelskiej, nikomu nie przyszłoby do głowy, że prokuratura będzie używana do zwalczania wrogów ministra. Z lat 2005-2007 wiemy jednak, że Zbigniew Ziobro używał prokuratury do zwalczania swoich przeciwników. Wiemy też, że ma na rękach krew Barbary Blidy. Jasne …

List otwarty do wyborców partii innych niż PiS

Mariusz Janicki z tygodnika „Polityka” powiedział w ostatnią niedzielę w TVN24, że PiS jest silny dzięki temu, że wyborcy PiS-u popierają PiS, a przeciwnicy PiS-u nie popierają opozycji. Ma rację.
Za kilka tygodni rząd Prawa i Sprawiedliwości przekroczy połowę kadencji. Można spodziewać się, że marionetki Jarosława Kaczyńskiego będą w doskonałych humorach. Ten dobry nastrój niszczycieli polskiej racji stanu nie będzie wynikał tylko ani przede wszystkim z dobrych dla PiS-u sondaży, choć pewnie CBOS (dotowany czterema milionami złotych rocznie z budżetu państwa) wydrukuje sondaż, w którym partia rządząca będzie miała np. 55% poparcia. Na tych samych zasadach, na których nie tak dawno drukowali równie dobre sondaże dla prezydenta Bronisława Komorowskiego. Inne ośrodki badawcze pewnie też będą miłe dla władzy, bo dwa lata przed wyborami nie ma sensu się narażać. Tak, to oportunizm w najczystszej postaci.
Dobry humor rządzących będzie wynikał głównie z tego, że opozycja wobec partii rządzące…

Machina represji państwa PiS gotowa do działania. Kto tym razem zostanie Barbarą Blidą?

Zniszczenie Trybunału Konstytucyjnego, podporządkowanie partii rządzącej Telewizji Polskiej oraz Polskiego Radia, całkowita kontrola rządu nad prokuraturą oraz zamach na niezależne sądy to nie kaprysy i leczenie kompleksów Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobro. To metodycznie budowana machina represji przeciwko politykom opozycji. Nie będę zaskoczony, jeśli niebawem Adam Bodnar przestanie być Rzecznikiem Praw Obywatelskich – na tym stanowisku potrzeba kogoś pokroju Stanisława Piotrowicza, Andrzeja Kryże lub Krystyny Pawłowicz.
Od dawna twierdzę, że pokazowe zatrzymania, oskarżenia i procesy polityków opozycji to tylko kwestia czasu. Dziś moją tezę publicznie potwierdził poseł Prawa i Sprawiedliwości Arkadiusz Mularczyk, który na portalu społecznościowym całkiem wprost zapowiedział dokładnie takie działania.

Będą to sceny niczym z filmu „Układ zamknięty”. Przeciwko politykom opozycji będą wszczynane śledztwa np. na podstawie donosu jakiegoś wyznawcy Prawa i Sprawiedliwości, które nas…

Z życia ankietera sondażowni

Poniżej zamieszczam bardzo ciekawy tekst. Dla wszystkich podnieconych sondażami korzystnymi dla PiS-u, a niekorzystnymi dla PO.


Świetne sejmowe wystąpienie lidera PO ws. reakcji rządu PiS na sierpniowe nawałnice

Dzisiaj rozpoczęło się pierwsze po wakacyjnej przerwie posiedzenie Sejmu. Przynajmniej teoretycznie miała mieć miejsce informacja rządu PiS ws. reakcji na sierpniowe nawałnice. Nie zawiedli się jednak ci, którzy spodziewali się, że szef MSWiA Mariusz Błaszczak zamiast podziękować tym, którzy pomagali ratować ludzi i dobytek oraz tłumaczyć własne postępowanie oraz zaniechanie działań, postanowił zaatakować przewodniczącego Platformy Obywatelskiej Grzegorza Schetynę, który w latach 2007-2009 był szefem MSWiA.
Błaszczak kłamał i obrażał – ten typ tak ma, ten typ inaczej nie potrafi. Widać było także potworny egocentryzm polityków PiS, a ludzie poszkodowani przez niszczycielski żywioł byli dla nich ledwie tłem dla hucpy, którą postanowili w Sejmie urządzić. Skandaliczne zachowanie Błaszczaka wymagało stanowczej reakcji lidera największej partii opozycyjnej Grzegorza Schetyny i minister Błaszczak pewnie żałuje, że postanowił go zaatakować, bo Przewodniczący PO był jak Gladiator.
Grzegorz Sch…

Afera billboardowa PiS, czyli wszyscy płacimy za propagandę

Polska Fundacja Narodowa miała dbać o wizerunek Polski na świecie i promować atuty naszego kraju poza jego granicami. Budżet PFN wynosi 100 mln zł rocznie i składają się na niego państwowe firmy.
Nic nie wiadomo o działaniach PFN, które byłyby nakierowane na tworzenie pozytywnego wizerunku naszego kraju. Wiadomo natomiast, że ten dziwny twór wydał 19 mln zł na setki billboardów ustawionych w całym kraju, które mają przekonać Polaków, że zamach partii rządzącej na sądy jest właśnie dla dobra obywateli i to nie tylko tych obywateli, którzy noszą w kieszeni legitymację PiS-u. Kampania ta, jak każda kampania PiS-u, zawiera albo półprawdy, albo wręcz zupełne kłamstwa. W myśl zasady Jacka Kurskiego, że „ciemny lud wszystko kupi”.
Partie polityczne dostają subwencje z budżetu państwa. To właśnie z tych pieniędzy powinna być finansowana kampania billboardowa i byłoby to w pełni legalne, a ponieważ tak nie jest, osoby łamiące prawo powinny zostać ukarane.
Gdyby w czasie rządów Platformy Obywatels…

Platforma Obywatelska pokazała solidny program gospodarczy

Zachęcam do uważnej lektury dwóch wywiadów:

1. Z Przewodniczącym Platformy Obywatelskiej Grzegorzem Schetyną;

2. Z Głównym Ekonomistą PO prof. Andrzejem Rzońcą.

To początek programowej ofensywy Platformy - kolejne propozycje będą ujawniane stopniowo.

Rozumiem cierpienie i ból tych, którzy od dwóch lat robią wszystko, aby doprowadzić do rozłamu w PO, bo nie tylko rozłamu nie było, ale też go nie będzie, a zamiast tego będzie programowa ofensywa. Biadolenie „Gazety Wyborczej” i „Newsweeka” na nikim już nie robi wrażenia.

Populistycznie obniżyli wiek emerytalny, a teraz zachęcają do dłuższej pracy

Do rządu Prawa i Sprawiedliwości chyba wreszcie dotarło, że rząd Platformy Obywatelskiej postąpił słusznie i odpowiedzialnie decydując się na podwyższenie wieku emerytalnego. Do rządu PiS dotarło chyba również to, że przeprowadzone przez nich obniżenie wieku emerytalnego bardzo źle się skończy dla finansów państwa i wszystkich Polaków.
Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbieta Rafalska zdała sobie sprawę, że 1 października, gdy obniżenie wieku emerytalnego wejdzie w życie, w systemie emerytalnym pojawi się ponad 300 tysięcy nowych emerytów, którzy przecież mogą jeszcze pracować. Zachęca więc do nieprzechodzenia na emeryturę argumentując, że każdy rok dłużej w pracy to emerytura wyższa o 8%.
Szkoda, że politycy PiS nie mieli odwagi poprzeć podwyższenia wieku emerytalnego, gdy robili to politycy PO. Mogli użyć tych samych argumentów, których używają dziś. Polakom łatwiej byłoby zrozumieć konieczność dłuższej aktywności zawodowej, gdyby przekonywali ich do tego politycy skupia…

Zachód poradzi sobie bez Polski – Polska bez Zachodu już nie

Prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział to, o czym wszyscy myślą i o czym wie nawet dziecko, a z czego nie zdają sobie sprawy premier Beata Szydło i szef MSZ Witold Waszczykowski: Polska izoluje się od pozostałych państw członkowskich Unii Europejskiej nie chcąc przestrzegać elementarnych zasad i solidarnie uczestniczyć w rozwiązywaniu problemów dotykających wspólnotę.
Jak należało się spodziewać, reakcja premier Szydło i ministra Waszczykowskiego była arogancka, głupia i świadczyła o całkowitym niezrozumieniu dyplomatycznego rzemiosła. Wytykanie prezydentowi Francji, że jest młody i niedoświadczony (Szydło) i bredzenie, że francuska gospodarka nie jest w stanie konkurować z polską gospodarką (Waszczykowski) wprawiło w osłupienie Brukselę, a Paryżowi pokazało, że w Warszawie urzędują dziś kompletni idioci.
Za niespełna miesiąc odbędą się w Niemczech wybory do Bundestagu. Wszystko wskazuje na to, że kanclerzem pozostanie Angela Merkel. Niemal natychmiast rozpocznie się poważna paca …

PiS chce wpędzić Wałęsę do grobu

Wojewoda pomorski Dariusz Drelich - ten sam, który sprzątanie po nawałnicach lekceważąco nazwał grabieniem liści, a potem wyparł się własnych słów nazywając je fake newsem – wydał „Solidarności” zgodę na trzyletnie cykliczne zgromadzenia w Gdańsku z okazji podpisania Porozumień Sierpniowych, co oznacza, że 31 sierpnia przed Stocznią Gdańską nie będą mogły odbyć się alternatywne uroczystości z udziałem Lecha Wałęsy oraz innych bohaterów wydarzeń z 1980 r.
Proces usuwania Lecha Wałęsy z historii polskich przemian demokratycznych 1989 r. trwa w Polsce od dawna. Ci, którzy przespali moment wielkiego narodowego zrywu albo po prostu nie mieli odwagi stanąć naprzeciw brutalnej machiny komunistycznej represji, od lat starają umniejszać zasługi prawdziwych bohaterów, aby dodać znaczenie własnym zupełnie nieheroicznym, a często wręcz znikomym działaniom po stronie „Solidarności” w tamtych trudnych czasach.

Plan jest taki, aby zastąpić Lecha Wałęsę innym Lechem - Kaczyńskim. Dla tych, którzy piszą…

Polską rządzą ludzie prymitywni

Premier Beata Szydło i szef MSWiA Mariusz Błaszczak po tygodniu od przejścia nawałnic pojawili się w Chojnicach. Oczywiście, gdy premier i właściwy minister pojawiają się po tygodniu, nie może być mowy o pomocy poszkodowanym – to prymitywna ustawka dla naiwnych widzów rządowej TVP. Co by się działo, gdyby premier Tusk pojawił się w Smoleńsku dopiero tydzień po katastrofie?
Przeraża nie tylko fakt, że oficjele potrzebowali tygodnia, aby pojawić się na miejscu katastrofy naturalnej, ale i to w jaki sposób wypowiadali się o innych ludziach, którzy robią dla poszkodowanych więcej niż wojewoda, który jest do tego wyznaczony z mocy prawa i urzędu. Premier Szydło podziękowała TAKŻE wolontariuszom, choć to oni byli na miejscu szybciej niż wojewoda i pracowali najciężej.
Później premier Szydło i minister Błaszczak wspólnie zaatakowali marszałka województwa pomorskiego, który jest z Platformy Obywatelskiej i zrobili to w typowym dla siebie prymitywnym stylu – obrażając, szydząc i wyśmiewając. Dra…

Państwo teoretyczne w praktyce

Usuwanie skutków nawałnic na Pomorzu potwierdziło teoretyczny charakter polskiego państwa pod rządami Prawa i Sprawiedliwości. Oto bowiem rząd potrzebował aż czterech dni, aby podjąć decyzję o pomocy poszkodowanym, a i ta pomoc okazała się kroplą w morzu potrzeb. W praktyce usuwaniem skutków nawałnic zajmowali się i zajmują nadal głównie tzw. zwykli ludzie, bo wojsko jest tam w liczbie symbolicznej – 60 osób. Ciężko pracujących strażaków dokarmiali zaś sami mieszkańcy, bo szef MSWiA Mariusz Błaszczak nawet tego nie potrafił zorganizować.
Gdy trzeba było na konferencji prasowej stwierdzić winę kierowcy z Oświęcimia, Błaszczak znalazł czas. Gdy trzeba było pomóc ludziom poszkodowanym przez nawałnice, rząd PiS abdykował na kilka dni. Skądinąd wiemy, że gdy dzieje się tragedia i cierpią ludzie, politycy PiS muszą najpierw spokojne zjeść obiad.
Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna zaproponował rządowi PiS pomoc doświadczonych samorządowców PO w usuwaniu skutków nawałnic. …

Media nie będą wybierać liderów partii

Donald Tusk mówił, że liderem jest ten, który wygrywa, partię bierze ten, którego wybrano. Lewicowy portal OKOpress oraz w sumie nie wiadomo jaka „Gazeta Wyborcza” uznały jednak, że w ramach walki z Jarosławem Kaczyńskim należy zaszkodzić Grzegorzowi Schetynie i Ryszardowi Petru. OKOpress zamówiło sondaż, w którym na liderów wytypowano Borysa Budkę i Rafała Trzaskowskiego oraz Katarzynę Lubnauer i Kamilę Gasiuk-Pihowicz, który „GW” z radością promuje. Nikt co prawda nie wie, czy wymienione osoby chcą być liderami, ale to nie ma znaczenia, bo nie o to w gruncie rzeczy chodzi. Chodzi o to, aby Platformę i Nowoczesną rozsadzić od środka, a ewentualne nowe byty zmusić do jednoznacznego skrętu w lewą stronę.
Zakładam, że Borys Budka i Rafał Trzaskowski zdają sobie sprawę, że w tej intrydze nie chodzi ani o nich, ani o Platformę i mam nadzieję, że wytrzymają ciśnienie. Zachowanie mediów jest wstrętne i dla Grzegorza Schetyny bardzo krzywdzące, bo on wypruwa sobie żyły pracując dla Platformy.…

Beylin, Saramonowicz i inni pożyteczni idioci, odpieprzcie się od Schetyny

Jacek Kuroń mówił, aby budować własne komitety, a nie palić cudze. Niezbyt liczna ale dość hałaśliwa grupa różnej maści celebrytów, specjalistów od wizerunku i politologów nie ustaje jednak w szkalowaniu lidera największej partii opozycyjnej i choć ich tezy i zarzuty pod adresem Grzegorza Schetyny są brutalnie weryfikowane przez rzeczywistość, nie spodziewam się, że owi dyletanci pójdą po rozum do głowy i zwyczajnie zamilkną.
Niejaki Saramonowicz (reżyser filmidła „Lejdis”) radził opozycji, aby na znak protestu wobec działań PiS zrezygnowała z zasiadania w parlamencie. Inny pożal się boże Beylin (kimkolwiek jest, bo nie wiem kto to) radził, aby Barbara Nowacka rozbiła Platformę Obywatelską i zbudowała wobec niej alternatywę, a dziś oburza się na współpracę PO z ruchami miejskimi. Ktoś inny, a może któryś z tych dwóch zaproponował, aby lidera opozycji wybrać w castingu.
Problem tych wszystkich pożytecznych idiotów polega na tym, że bardzo chcieliby sterować Grzegorzem Schetyną – mówić mu…

Kosztowna propaganda PiS w TVP

Skarb Państwa, czyli my – wszyscy polscy podatnicy – przelaliśmy na konto Telewizji Polskiej 800 mln zł. Teraz panowie Kurski i Stanecki (prezes i wiceprezes TVP) będą mogli spokojnie spłacać dług partii Jarosława Kaczyńskiego wobec tych, którzy „przez osiem lat” robili ludziom wodę z mózgu, a było to niezbędne, aby poszli i wybrali w 2015 r. Andrzeja Dudę na prezydenta i PiS na partię rządzącą.
Przykładów spłacania długów i wynagradzania politycznego wzmożenia jest wiele. Począwszy od powierzenia Jackowi Kurskiemu funkcji prezesa państwowego nadawcy, przez umieszczenie konkubiny kuzyna prezesa Kaczyńskiego Beaty Fido w obsadzie serialu „Komisarz Alex”, po programy Bronisława Wildsteina oraz żony Rafała Ziemkiewicza, których oglądalność była niższa od oglądalności bloku reklamowego. Nie wolno też zapomnieć o prawicowych publicystach, którzy zadomowili się w TVP Info oraz o tych wszystkich gówniarzach, którzy udają dziennikarzy w „Wiadomościach”.
To wszystko ma swoją cenę – za darmo prze…

To PiS stało za podsłuchami

Rządowa TVP ujawniła nagranie podsłuchanej w lutym 2014 r. w warszawskiej restauracji rozmowy ówczesnego prezesa PKN Orlen Jacka Krawca i ówczesnego szefa MSZ Radosława Sikorskiego podczas której obaj szkalowali Grzegorza Schetynę i jego współpracowników.
Nie chcę odnosić się do treści rozmów, bo ani ona, ani jej uczestnicy nie zasługują na uwagę. Chcę zwrócić uwagę na to, że przy okazji ujawnienia nagrań wszyscy zyskaliśmy pewność, że za podsłuchami stały osoby związane z ówczesną opozycją, która dziś rządzi Polską. Jest dla mnie oczywiste, że nagrania trafiły do TVP od służb, którymi rządzą dziś ludzie Prawa i Sprawiedliwości i nie ma dla mnie znaczenia, czy to ci ludzie nagrywali rozmowy, czy robił to szemrany biznesmen od handlu rosyjskim węglem.
Pewne jest, że to nie są ostatnie nagrania, które zostały ujawnione. Pewne jest, że kolejne nagrania będą wychodziły na światło dzienne, gdy PiS będzie chciało odwrócić uwagę opinii publicznej od swoich fatalnych rządów i pewnie będą też uż…

Tusk w prokuraturze, Schetyna na Przystanku Woodstock

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk stawił się dziś rano na przesłuchanie w Prokuraturze Krajowej jako świadek w śledztwie dotyczącym jednego z wątków katastrofy smoleńskiej. Byłemu premierowi w drodze na przesłuchanie towarzyszył m.in. Jacek Protasiewicz – facet politycznie skompromitowany, z ujemnym poparciem społecznym. Oprócz niego było tam kilku polityków Platformy Obywatelskiej – m.in. Michał Szczerba i Cezary Tomczyk. Za pośrednictwem Twittera poprosiłem szefa regionu mazowieckiego PO Andrzeja Halickiego, aby tym lizusom dostarczył przed prokuraturę wodę i klęczniki.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości sam dostarczył argumentów tym, którzy twierdzą, że wezwanie Tuska na przesłuchanie to sprawa polityczna, ponieważ w jednym z wywiadów powiedział, że Tusk ma się czego bać i to również w innych sprawach. Jarosław Kaczyński stwierdził też, iż zabroniono otwierania w Polsce trumien ofiar katastrofy smoleńskiej w obawie przed wybuchem skandalu. Kaczyński twierdzi, że Tuskowi zależ…

Wodzu, prowadź

Jak sobie pomyślę, że w 2009 r. mogłem stanąć po stronie Donalda Tuska albo Cezarego Grabarczyka, to aż mi zimno. Tylko Grzegorz Schetyna.


Spada poparcie Francuzów dla prezydenta Macrona

Ta wiadomość bardzo mnie wczoraj ucieszyła. Nowy prezydent V Republiki Emmanuel Macron, uchodzący w Polsce, wśród politycznych malkontentów, za wzór do naśladowania w kontekście konieczności pokonania Jarosława Kaczyńskiego i jego partii, stracił w ciągu miesiąca aż 10% poparcia francuskiego społeczeństwa i są to najgorsze notowania mieszkańca Pałacu Elizejskiego od 1995 roku.
Dla porównania – Partia Demokratyczna pod przywództwem Władysława Frasyniuka straciła swego czasu 15% poparcia Polaków w zaledwie pół roku. Nie ukrywam, że to również bardzo mnie bawi.
To kolejny sygnał dla polskich maruderów, aby przestali szukać zbawiciela, którego nie ma i nie będzie. Czas najwyższy docenić i szanować jedynego realnego przeciwnika Jarosława Kaczyńskiego, który jest szefem partii jako jedynej po stronie opozycji mającej wszystkie niezbędne składniki potrzebne do wyborczego zwycięstwa: Wiedzę, doświadczenie, pieniądze i struktury oraz pracowitość lidera. Tą partią jest Platforma Obywatelska. Tym …

Walka o niezależne sądy potwierdziła fatalną kondycję lewicy

Czy pamiętacie, ile szumu w zeszłym roku wywołał wywiad przewodniczącego PO Grzegorza Schetyny dla tygodnika „Do Rzeczy”, w którym ogłosił, że Platforma Obywatelska nie będzie partią lewicową i nawet takowej partii nie ma zamiaru udawać? Wielu twierdziło, że ta deklaracja przesądzi o końcu Platformy, a znane osoby kojarzone z lewicą oznajmiały w mediach, że już nigdy nie zagłosują na PO, choć jasne było, że wcześniej raczej też na Platformę nie głosowały.
Walka o niezależne sądownictwo potwierdziła, jak bardzo nieuzasadnione są zachwyty pewnej części mediów i elit nad Robertem Biedroniem, Barbarą Nowacką, Partią Razem i resztą lewicowej piaskownicy. Ani Barbara Nowacka (przymierzana do kandydowania na prezydenta Warszawy), ani prezydent Słupska Robert Biedroń (przymierzany do bycia „polskim Macronem” lub kandydatem na prezydenta RP) kompletnie nie liczyli się w czasie tych jakże ważnych wydarzeń. Nie było też Partii Razem, która razem jest tylko z nazwy, ani Sojuszu Lewicy Demokratyczn…

Krajobraz po dwóch wetach

W Prawie i Sprawiedliwości wczorajszy dzień był z całą pewnością jednym z najbardziej nerwowych w historii partii. Szef klubu parlamentarnego Ryszard Terlecki zwierzył się nawet dziennikarzom, że ma nadzieję na to, że prezydent Andrzej Duda zmieni zdanie i jednak nie zawetuje ustaw o KRS i SN. Narady w siedzibie PiS trwały do samego wieczora, a marszałek Sejmu Marek Kuchciński miał nawet przekazać głowie państwa na spotkaniu w Belwederze, iż Jarosław Kaczyński daje mu godzinę na zmianę zdania. W spotkaniu tym uczestniczyli także marszałek Senatu Stanisław Karczewski i premier Beata Szydło. Prezydent zdania nie zmienił. Kuriozalne były te przejazdy rządowych kolumn z siedziby PiS do Belwederu i z powrotem na Nowogrodzką. Jarosław Kaczyński nie wybaczy Andrzejowi Dudzie samodzielności i zdrowego rozsądku.
Upust frustracji dała premier Szydło w swoim telewizyjnym wystąpieniu, gdzie upokarzała prezydenta i zarzucała mu, że uległ ekspertom i zawetował ustawy zamiast słuchać obywateli i usta…

Prezydent zawetował ustawy PiS-u o KRS i SN

Prezydent Andrzej Duda poinformował dziś rano na konferencji prasowej, że zawetował ustawy Prawa i Sprawiedliwości o Krajowej Radzie Sądownictwa i o Sądzie Najwyższym.
Jestem zaskoczony, ale pozytywnie. Zaskoczenie wynika z tego, że prezydent Duda nie miał wątpliwości, gdy pomagał Jarosławowi Kaczyńskiemu niszczyć Trybunał Konstytucyjny. Weta dla ustaw o KRS i SN to bardzo dobra decyzja prezydenta i należy mu za to podziękować.
Prezydent zapowiedział, że w ciągu dwóch miesięcy złoży własne ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa i o Sądzie Najwyższym. Uważam, że opozycja powinna w tym współpracować z głową państwa. W imię wyższych celów. Politycznie nic na tym nie stracą, a mogą zyskać. Mądra reforma sądownictwa jest potrzebna.
Szkoda, że prezydent nie poinformował o zawetowaniu ustawy o ustroju sądów powszechnych, która daje ministrowi sprawiedliwości i prokuratorowi generalnemu olbrzymią władzę nad tymi instytucjami.
P.s. W sobotę demonstrowano przed domem Jarosława Kaczyńskiego, a wczoraj…

Jarosław Kaczyński powinien się leczyć

Wczorajsza albo dzisiejsza (nie patrzyłem na zegarek), w każdym razie, nocna furia prezesa PiS na sejmowej mównicy przejdzie do historii polskiego parlamentaryzmu. Szef partii rządzącej i faktyczny polski dyktator wpadł w szał po tym, gdy były minister sprawiedliwości, a obecnie poseł Platformy Obywatelskiej Borys Budka słusznie zauważył, że Jarosław Kaczyński nie pozwolił sobie na zniszczenie polskiego sądownictwa, gdy prezydentem RP był jego brat. Nie jest tajemnicą, że Lech Kaczyński nie lubił sądów i Trybunału Konstytucyjnego. Szanował jednak niezależność władzy sądowniczej od polityków.


Wyzywanie posłów opozycji od kanalii, zarzucanie im, że niszczyli jego brata i zamordowali go, mówienie o „zdradzieckich mordach”, które opozycja rzekomo wyciera sobie jego bratem, nie mieści się w standardach cywilizowanego państwa, nie mieści się w ustroju demokratycznym.
Na uwagę zasługuje też minimalna, ale jednak aktywność prezydenta Dudy ws. ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Postulat, by c…

Zacznijcie realnie postrzegać politykę

Dawno nic nie rozśmieszyło mnie bardziej niż wczorajsza poranna konferencja prasowa klubu Nowoczesnej w Sejmie, na której Ryszard Petru odczytał z kartki to, co ktoś mu wcześniej napisał. Oto bowiem lider partii z poparciem na granicy progu wyborczego, który zasłynął romansem z partyjną koleżanką na oczach całej Polski, zaproponował (czytając z kartki) budowę Frontu Demokratycznego przeciw rządzącemu Prawu i Sprawiedliwości. Mieliby – zdaniem Petru – znaleźć się tam nawet pajace od Kukiza i i czterech łajdaków wyrzuconych rok temu z Platformy Obywatelskiej, których partii nawet nie ma w sondażach.
To oczywiście czysty idiotyzm pokazujący, że Petru spędza wolny czas na miłosnych igraszkach, nie zaś na nauce prawdziwej polityki. Kukiz to nie opozycja, a kretynów wyrzuconych z PO nawet sam Petru przyjąć do Nowoczesnej nie chce (oni bardzo chcą, bo przecież „partia Tuska” to lipa), ponieważ istnieje ryzyko, że wówczas klub Nowoczesnej rozpadnie się.
Grzegorz Schetyna w odpowiedzi poszedł da…

Dziś upadły niezależne sądy w Polsce

Sejm głosami Prawa i Sprawiedliwości zagłosował za nowelizacją ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Oznacza to, że członkowie KRS będą teraz wybierani przez polityków, a nie jak do tej pory przez środowisko sędziowskie. Prezesów sądów wybierał będzie minister sprawiedliwości. Gdyby ministrem sprawiedliwości był Borys Budka, nie trzeba byłoby się bać, ponieważ to polityk przyzwoity i odpowiedzialny. Taka władza w rękach tak podłej i nikczemnej oraz pozbawionej wszelkich zasad postaci, jak Zbigniew Ziobro jest szalenie niebezpieczna.
Sejm głosami PiS wkrótce przegłosuje także nowelizację ustawy o ustroju sądów powszechnych. Wprowadzone zmiany oznaczają, że politycy PiS będą próbowali pisać wyroki sądów. Już tylko poszczególni sędziowie będą decydować o tym, czy orzekać zgodnie z zasadami demokratycznego państwa prawnego, czy zgodnie z linią partii. Czy większość sędziów oprze się politycznym naciskom? Oby tak nadal było, ale niestety jestem sceptyczny. Znajdzie się wielu karierowiczów.
D…

Wałęsa jest ikoną więc trzeba go chronić

Przez ostatni miesiąc do Władysława Frasyniuka nie przyszło otrzeźwienie i zdroworozsądkowa refleksja – 10 lipca również chce wygłupiać się przed Pałacem Prezydenckim. Ponieważ będzie tam również Stefan Niesiołowski, zamieszki są niemal pewne, a ich skalę i skutki trudno przewidzieć. Problem w tym, że swoją obecność wtedy w Warszawie zapowiedział były prezydent Lech Wałęsa.
Frasyniukowi wyraźnie nudzi się na emeryturze, a ponieważ pod względem politycznym nie ma nic do stracenia, postanowił chyba pójść na całość. Niesiołowski z kolei próbuje zaistnieć w dość rozpaczliwy sposób. Po tym, jak po serii wypowiedzi szkalujących Grzegorza Schetynę musiał odejść z Platformy Obywatelskiej, popadł w polityczny niebyt i co jakiś czas przekracza coraz to nowe granice śmieszności. 10 lipca na Krakowskim Przedmieściu będą pewnie też Michał Kamiński, Jacek Protasiewicz i Stanisław Huskowski – tak samo politycznie przegrani, jak Niesiołowski, wyrzuceni z PO rok temu za próby rozbicia partii od środka …

Trójmorze to lipa

Jak powszechnie wiadomo rząd Prawa i Sprawiedliwości nie ma dobrej opinii w świecie i nie potrafi budować skutecznych sojuszy do pozytywnego załatwiania ważnych dla Polski spraw, rozwiązywania istotnych problemów i sprawiania, aby Polska miała wpływ na rzeczywistość w ramach Unii Europejskiej.
Politycy PiS jak kania dżdżu potrzebują autorskich inicjatyw, które byłyby na świecie traktowane z szacunkiem i budziłyby powszechne uznanie. Taką inicjatywą miał być szczyt Trójmorza, który wczoraj i dziś odbywał się na Zamku Królewskim w Warszawie. Pomimo tego, iż gościem pierwszego spotkania był sam prezydent Stanów Zjednoczonych, wiele krajów delegowało do uczestnictwa w obradach swoich najmniej znaczących przedstawicieli.
Austriacy przysłali na Zamek Królewski jedynie swojego polskiego ambasadora, a Czesi delegowali jedynie szefa swojej izby poselskiej. Co prawda Słowację reprezentował prezydent tego kraju i według tamtejszych reguł to on podpisuje umowy międzynarodowe, ale praktyka jest taka…

Wizyta prezydenta Trumpa w Polsce pokazała słabość dyplomacji PiS

Air Force One oderwał się od płyty wojskowego lotniska Okęcie – prezydent Stanów Zjednoczonych poleciał na szczyt G20 w Hamburgu. Nadszedł więc czas, by tę wizytę podsumować.

Donald Trump na konferencji prasowej z Andrzejem Dudą zapowiedział jednak podwyżkę ceny gazu, który Polska importuje z USA. Uprawnione wydaje zatem twierdzenie, że wobec takiego stanu rzeczy, dla Polski lepiej byłoby, aby do wizyty prezydenta Trumpa w ogóle nie doszło.
Jeśli do w gruncie rzeczy czysto biznesowych relacji Polski ze Stanami Zjednoczonymi dodamy zerwanie przez rząd PiS sojuszu obronnego z Francją poprzez wycofanie się z zakupu Caracali oraz to, że dziś dla Niemiec nie jesteśmy partnerem do rozmowy, a także to, że premier Szydło i minister Waszczykowski notorycznie pouczają i obrażają Brukselę, międzynarodowe znaczenie naszego kraju jest znikome.
Podczas przemówieniu na Placu Krasińskich prezydent Donald Trump przywitał byłego prezydenta RP Lecha Wałęsę i wspomniał o jego historycznych zasługach jako li…

Kolejne haniebne wystąpienie premier Szydło w Sejmie

Dziś przed południem, podczas sejmowej debaty nad wnioskiem Platformy Obywatelskiej o wotum nieufności dla szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka, premier Beata Szydło pokazała, że jej poprzednie haniebne sejmowe wystąpienie, gdy mówiła do europejskich liderów, żeby wstali z kolan, nie było wypadkiem przy pracy – było w pełni świadomym i cynicznym zachowaniem.
Dzisiaj premier Szydło powiedziała: "Fałszywa ideologia, którą wymyśliła Bruksela, żeby poprawić swoje samopoczucie" – na temat uchodźców. Powiedziała też: „Polska jest bezpiecznym krajem, ponieważ my nie zajmujemy się zakładaniem marynarek elitom brukselskim, ale pracą”.
Ten styl, ten język i ta intelektualna nędza Beaty Szydło będzie Polskę bardzo dużo kosztować, gdy przyjdzie nam negocjować chociażby nową europejską perspektywę budżetową, ale oprócz tego są przecież inne sprawy, których Polska nie załatwi po swojej myśli bez poparcia innych państw UE. Dyplomacja, a zwłaszcza dyplomacja w ramach Unii Europejskiej polega na bu…

Platforma Obywatelska kontratakuje – świetne wystąpienie Grzegorza Schetyny na Radzie Krajowej

Grzegorz Schetyna był rozluźniony i pewny siebie. Celnie uderzał w antyeuropejskość partii Jarosława Kaczyńskiego i pokazywał, w jaki sposób Polska rządzona przez PiS traci międzynarodowe znaczenie. Nazwanie premier Szydło i prezydenta Dudy pomocnikami prezesa Kaczyńskiego było wręcz doskonałe. Przewodniczący PO napiętnował także skandalicznie propagandowy przekaz tonącej w długach, ale wiernie służącej rządzącej partii TVP.


Platforma Obywatelska jest dziś partią uporządkowaną. Przewodniczący nie wahał się pożegnać tych, z którymi silnej partii nie dałoby się zbudować. Zastąpili ich ludzie godni zaufania, chcący ciężko pracować i razem ruszyli do wszystkich powiatów w Polsce na spotkania z wyborcami. To przynosi pozytywne efekty. Trzeba pamiętać, że gdy w styczniu 2016 r. Grzegorz Schetyna przejmował partię, miała ona w sondażach od 9% do 13%. Dziś PO ma już 30% poparcia. Ciężka praca przynosi pozytywne rezultaty. Wiem to też z własnego doświadczenia – nadal jestem w szoku po zaliczeni…

Komisja Weryfikacyjna ds. reprywatyzacji jest polityczną hucpą i kpiną z prawa

Wczoraj odbyła się pierwsza „rozprawa” przed Komisją Weryfikacyjną ds. reprywatyzacji powołaną przez PiS, a kierowaną przez wiceministra Patryka Jakiego. Po pierwsze – ten dziwny twór jest w oczywisty sposób sprzeczny z konstytucją, ponieważ nie przestrzega zasady podziału władz na wykonawczą, ustawodawczą i sądowniczą. Po drugie – Patryk Jaki jest kompletnym idiotą i nie ma za grosz pojęcia o prawie. Wczoraj wieczorem w TVP Info łaskaw był stwierdzić, że fakt odmowy zeznań jest potwierdzeniem zeznań innej osoby.
Problem reprywatyzacji może rozwiązać tylko przyjęcie kompleksowej ustawy regulującej ten obszar. Platforma Obywatelska przyjęła ustawę reprywatyzacyjną, która zabezpiecza budynki użyteczności publicznej. Na przyjęcie ustawy, która zabezpieczyłaby inne nieruchomości nie chciał zgodzić się premier Donald Tusk argumentując to gigantycznymi kosztami dla budżetu państwa. Przed wieloma laty inną poważną ustawę reprywatyzacyjną z tych samych powodów zawetował prezydent Aleksander Kw…

Alicja Chybicka kandydatką PO na prezydenta Wrocławia. Kandydata Nowoczesnej wybierze Dutkiewicz

Lekarz i senator Alicja Chybicka już oficjalnie została kandydatką Platformy Obywatelskiej w przyszłorocznych wyborach samorządowych na urząd prezydenta Wrocławia. Jest pierwszym oficjalnym kandydatem na to stanowisko. Na długo przed oficjalnymi decyzjami PO, kandydatura prof. Chybickiej cieszyła się bardzo dużym poparciem wśród mieszkańców – z wynikiem 32% poparcia w sondażu zostawiła daleko w tyle wszystkich potencjalnych kontrkandydatów. Dla porównania, w tym samym sondażu potencjalny kandydat Nowoczesnej Michał Jaros uzyskał zaledwie 8% poparcia.
Oficjalne zgłoszenie kandydatury Alicji Chybickiej już teraz, oznacza, że wrocławska oraz dolnośląska Platforma Obywatelska zostały już odpowiednio oczyszczone z ludzi niegodnych zaufania, którymi otaczał się Jacek Protasiewicz, uporządkowana i wzmocniona ludźmi, którzy nie będą rozwalać jej od środka, a przede wszystkim takimi, którzy chcą ciężko pracować na sukces partii.


Platforma Obywatelska chce, aby Alicja Chybicka była kandydatem jak…