Partia Trzaskowskiego? Nie będzie mądrze, ale będzie sniesznie. Poczucie doznania krzywdy ze strony Schetyny i Tuska niektórym odbiera rozum. Chodzi o zaspokojenie własnego ego - tam nie ma nic więcej. Beneficjent rzeczywisty? Jarosław Kaczyński.
Kto za tym stoi? Część mediów i część biznesu, którzy nie dogadali się z Tuskiem lub dostali za mało.

Komentarze