Dziś wiemy już, że afera w Szpitalu Południowym "aferą", ponieważ światło dzienne ujarzały fakty pokazujące, że mamy do czynienia z prowokacją, która ma pozbawić funkcji Rafała Trzaskowskiego.
11 czerwca – rejestracja fundacji Macieja Wilka;
17 czerwca – pierwszy artykuł Patryka Słowika o Szpitalu Południowym;
19 czerwca – Wilk ogłasza budowę zespołu do referendum;
25 czerwca – oficjalny start Stołecznej Operacji Referendalnej.
Dziś słyszymy, że Wilk już właściwie nie ma związku z Kanałem Zero. Ciekawe, że takie dystansowanie pojawiło się dopiero wtedy, gdy zaczęto układać te daty obok siebie.
To, co robi Stanowski, to już nie jest zabawa - to działania przeciw państwu. Nie udowodniono istnienia "saloniku VIP", nie udowodniono uśmiercania pacjentów, Informator uciekł z prokuratury, bo nie miał pełnomocnika, a nie miał pełnomocnika, bo zapomniał telefonu.
Decyzją Prokuratora Krajowego Dariusza Korneluka, czynności związane ze Szpitalem Południowym ma prowadzić CBA. To samo CBA, które tę sprawę przygotowało po to, aby zaszkodzić Marcinowi Kierwińskiemu i Donaldowi Tuskowi, a przy okazji Rafałowi Trzaskowskiemu.

Komentarze