Przejdź do głównej zawartości

Posty

Jarosław Wałęsa kandydatem PO na prezydenta Gdańska

Z gdańskiego sondażu na przeprowadzonego na zlecenie Platformy Obywatelskiej wynika jednoznacznie, że Jarosław Wałęsa ma największe szanse na pokonanie zarówno kandydata Prawa i Sprawiedliwości Kacpra Płażyńskiego, jak i urzędującego prezydenta Pawła Adamowicza i obydwu pokonuje znaczącą przewagą. Co jeszcze ciekawsze – z sondażu wynika, że Adamowicz nie wchodzi do II tury – ta rozstrzygnie się między kandydatami PO i PiS i przewaga kandydata partii Grzegorza Schetyny będzie w II turze miażdżąca. Trzeba oczywiście pamiętać, że wybory wygrywają ludzie i czynią to ciężką pracą, a nie sondażami. Jarosława Wałęsę czeka mnóstwo ciężkiej pracy, której to zwieńczeniem będzie akt głosowania. Nie wchodziło w grę poparcie Pawła Adamowicza przez PO. Człowiek ten mimo niewątpliwych zasług dla rozwoju Gdańska od lat jest dla tego miasta potężnym obciążeniem ze względu na swoje kłopoty związane z oświadczeniami majątkowymi. Dla wszystkich byłoby lepiej, gdyby Adamowicz zrezygnował z kandydo...

Kandydaci na porażkę

Prezes PiS Jarosław Kaczyński ogłosił dziś nazwiska kandydatów swojej partii na prezydentów największych polskich miast. Prezentacja ta miała miejsce w siedzibie partii przy ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie i nadano jej rangę okolicznościowej akademii w szkole podstawowej. Widowisko to było do bólu rutynowe i całkowicie pozbawione rysu profesjonalizmu i poważnego podejścia do tematu. Już samo to, że nazwiska kandydatów ogłoszono w partyjnej centrali pokazuje centralistyczne postrzeganie państwa przez Prawo i Sprawiedliwość. Brak sympatii, szacunku i zrozumienia dla samorządu terytorialnego jest znakiem rozpoznawczym formacji Jarosława Kaczyńskiego. Kandydatem na Warszawę jest Patryk Jaki – dresiarz z Opola. Zaprezentowano go zresztą w towarzystwie jego politycznego opiekuna Zbigniewa Ziobro, co było pięknym strzałem PiS we własne kolano. Jaki nie ma szans z Trzaskowskim, a Waldemar Buda przegra w Łodzi ze Zdanowską. Kacper Płażyński przegra w Gdańsku z każdym, a w II turze Paweł Adamo...

Koalicja Obywatelska dla Wielkopolski – podpisana

W czasie, gdy wielu emocjonuje się zeznaniami Donalda Tuska, które ten składa dziś przed warszawskim sądem w prywatnym procesie szefa swojej KPRM Tomasza Arabskiego ws. organizacji lotu do Smoleńska 10 kwietnia 2010 roku, przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna i szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer podpisali koalicję wyborczą dla Wielkopolski i Poznania. Bardzo się cieszę, że po Mazowszu i Warszawie dziś Wielkopolska i Poznań. Pokazuje to bardzo wyraźnie, że konsekwencja i ciężka praca Grzegorza Schetyny i jego ludzi ma realny i konkretny wymiar. Lider PO jest znany z tytanicznej pracowitości, która trwa niemal codziennie od wczesnych godzin porannych do późnych godzin wieczornych. Na przykładzie podpisanego dziś porozumienia dla Wielkopolski widzicie po raz kolejny, że Platforma Obywatelska jest jedyną realną i poważną alternatywą dla złych rządów podłych ludzi z Prawa i Sprawiedliwości. Inni – np. Biedroń, Frasyniuk i Nowacka – potrafią tylko arogancko po...

Afera Glińskiego

Książęta Czartoryscy zainkasowali od rządu Prawa i Sprawiedliwości 100 mln euro za kolekcję dzieł sztuki, która zgodnie z ustawą przygotowaną i przegłosowaną przez rząd PO-PSL, a podpisaną przez prezydenta Andrzeja Dudę nie miała prawa być podzielona, sprzedana lub po prostu wywieziona z Polski. Przekręt czuć na kilometr, a prokuratura i CBA udają, że sprawy nie ma. Wczoraj wicepremier i minister kultury Piotr Gliński zorganizował konferencję prasową, na której próbował powiedzieć, że przelanie 100 mln zł za coś co zgodnie z prawem i tak musiało zostać w Polsce i być pod kontrolą państwa, to zabezpieczenie interesów tego państwa. Gliński chciał zamknąć temat, a pokazał swoją bezradność wobec tego, że 100 mln euro przelane do fundacji Czartoryskich zostało natychmiast wytransferowane z Polski do Liechtensteinu, czyli do największego obecnie na świecie raju podatkowego, a fundacja została postawiona w stan likwidacji z powodu braku środków na dalszą działalność. To tylko niektór...

Instrukcja obsługi politycznej rzeczywistości

Uważam, że powinienem był napisać ten tekst w styczniu 2016 roku. Nie zrobiłem tego, ponieważ nie myślałem, że trzeba tłumaczyć kwestie tak oczywiste, jak to, że 2+2=4. Dzisiaj wiem, że tłumaczyć trzeba absolutnie wszystko. 1. Grzegorz Schetyna zostaje liderem Platformy Obywatelskiej. Wygrał wybory, bo przekonał członków partii, że tkwienie w tęsknocie za Tuskiem to droga donikąd. Nie obiecywał, że pstryknie palcami i partia z 13% w sondażach poszybuje na poziom 30% i więcej. Obiecał ciężką pracę, która doprowadzi do wyborczego sukcesu w odpowiednim momencie. Pierwszym zadaniem Grzegorza Schetyny jako szefa partii było nie dopuścić do jej rozpadu. Ryzyko było ogromne, bo media linczowały Platformę Obywatelską codziennie i przy każdej okazji, a z tonu głosu dziennikarzy i publicystów słychać było wściekłość, że PO jeszcze istnieje i że Schetyna ma czelność mieć plany na przyszłość. Wielu postawiło na Nowoczesną i pozwoliło jej posłom niemal zamieszkać na telewizyjnych, radi...