Przejdź do głównej zawartości

Posty

Po dwunastym lipca wojna Ziobry z mediami

Na kanwie ujawnienia przez media ułaskawienia pedofila przez prezydenta Andrzeja Dudę, prokurator generalny i minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro na jednym z kampanijnych wieców zapowiedział, że po wyborach prezydenckich „trzeba będzie przeprowadzić debatę na temat funkcjonowania mediów”. Każdy, kto nie urodził się wczoraj i pamięta lata 2005-2007 doskonale wie, że Zbigniew Ziobro żadnej debaty nigdy z nikim nie przeprowadził. Mało tego – jest to polityk, którego obsesją jest pełna władza w obszarze prokuratury oraz pełna bezkarność za podejmowane przez siebie decyzje, ale inne dziedziny funkcjonowania państwa zupełnie go nie obchodzą i nie ma oraz nie chce mieć o nich żadnej merytorycznej wiedzy. Rzecz jasna, Zbigniewa Ziobro bardzo interesuje wpływ na obsadę stanowisk w spółkach pozostających pod kontrolą Skarbu Państwa. Z jednej strony chodzi o to, aby z majątku podatników kupować lojalność różnych ludzi wobec siebie, a z drugiej o to, aby ludzie, którzy zawdzięczają mu swój wy...

Kurski ośmieszył Dudę w Końskich

Im więcej czasu mija od ustawki przygotowanej dla Andrzeja Dudy w Końskich przez rządową telewizję, tym bardziej to nędzne widowisko ośmiesza – było, nie było – głowę państwa. „Przegrać debatę z samym sobą to naprawdę sztuka” – napisała w nocy w mediach społecznościowych moja przyjaciółka Kamila Biedrzycka i nie sposób odmówić jej racji. Jacek Kurski stworzył Andrzejowi Dudzie w Końskich cieplarniane warunki do bycia gwiazdą wieczoru, ale albo przesadził z tym ciepłem, albo jego podopieczny jest ponadprzeciętnie marnym politykiem. W studiu było kilkanaście osób mających udawać mieszkańców miasta, którzy niczym los na loterii wygrali prawo uczestniczenia w tym jakże podniosłym w zamyśle organizatorów wydarzeniu. Spontaniczność uczestników raziła niczym blask metalowych zębów przy uśmiechu ich właściciela. Spontaniczne pytania spontanicznych mieszkańców były odczytywane z kartek, a zaskoczony ich tematyką Andrzej Duda spontanicznie odczytywał odpowiedzi wgrane mu w prompter znajdujący si...

Arena Prezydencka w Lesznie pokazała doskonałe przygotowanie Rafała Trzaskowskiego do prezydentury

Zaczęło się o 20:30 i trwało półtorej godziny. Dwadzieścia redakcji, po dwa pytania od każdej z nich, a w pytaniach pełen przekrój tematów ważnych dla Polaków. Obok Rafała Trzaskowskiego – pusta mównica dla Andrzeja Dudy. Już sama skala wydarzenia i to, że Arena Prezydencka miała szansę dotrzeć don kilkudziesięciu milionów mieszkańców naszego kraju zasługuje na docenienie i uznanie. Nie wiem, czy to spotkanie będzie przełomowe z punktu widzenia wyborczego rezultatu, który poznamy 12 lipca, ale szansa na to jest ogromna, ponieważ ten kandydat na głowę państwa był bardzo dobrze przygotowany, merytoryczny, zdecydowany i konsekwentny, a ponadto – autentyczny. Jasne, że cztery dni przed ciszą wyborczą Rafał Trzaskowski nie mógł powiedzieć niczego, czego nie powiedział do tej pory, ponieważ to mogłoby spowodować chaos w kampanijnym przekazie. Ważne, że wiedział, co chce powiedzieć w każdym z poruszanych obszarów tematycznych. Nie było emocji, ale były konkretne i jednoznaczne odpowiedzi na p...

Beata Mazurek rujnuje relacje Polski z USA

Eurodeputowana Prawa i Sprawiedliwości Beata Mazurek łaskawa była publicznie powiedzieć, że TVN to WSI (Wojskowe Służby Informacyjne). Ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce użyła najostrzejszego z możliwych w dyplomacji języka, aby odpowiedzieć na atak przedstawicielki partii rządzącej. Na cztery i pół dnia przed końcem kampanii wyborczej mamy więc kryzys w relacjach z najważniejszym - zdaniem Andrzeja Dudy – światowym sprzymierzeńcem naszego kraju. Telewizja TVN jest częścią amerykańskiej grupy Discovery. Administracja prezydenta Donalda Trumpa - jak chyba żadna inna we współczesnej historii – wykorzystuje potęgę amerykańskiej dyplomacji do wspierania amerykańskich firm na zewnętrznych rynkach. Wolno im i są w tym naprawdę dobrzy, gdy np. Polska w ogóle nie potrafi wspierać firm z nadwiślańskim kapitałem. Amerykańscy politycy mogą nie lubić tej czy innej telewizji lub tego czy innego dziennikarza, ale nie pozwolą zrobić im krzywdy poza granicami Stanów Zjednoczonych. Jest to reguła ...

320 głosów zdecydowało o tym, że opozycja ma większość w Senacie

KAŻDY głos się liczy. To nie jest truizm. Warto przypomnieć, że w wyborach do Senatu, w których – podobnie jak w wyborach głowy państwa – obowiązuje ordynacja większościowa, o tym, że większość stanowią senatorowie opozycyjni wobec Prawa i Sprawiedliwości zdecydowało dosłownie 320 głosów w jednym z senackich okręgów wyborczych. 12 lipca także zdecydować mogą pojedyncze głosy – może nie dosłownie kilka, kilkadziesiąt czy kilkaset, ale już kilka, kilkanaście i kilkadziesiąt tysięcy głosów różnicy to bardzo realny scenariusz. Uwierzcie mi – taka różnica to żadna różnica. Nikt nie powinien uznać, że Andrzej Duda przegra wybory bez jego głosu, ponieważ inni zagłosują jak trzeba i tak się stanie. Nikt za nas tego nie zrobi – możemy to zrobić razem. Zwracam uwagę, że jeśli się nie uda, my wszyscy będziemy za to odpowiedzialni – nie Budka, Trzaskowski, Tusk Schetyna czy wszyscy święci, choć najłatwiej obwinić kogokolwiek poza sobą. Zostało kilka dni – jeszcze nie jest za późno, aby wszystko pr...