Przejdź do głównej zawartości

Posty

Za tydzień Duda będzie błagał o debatę poza TVP

Sztab Andrzeja Dudy oficjalnie i na piśmie odmówił udziału w debacie organizowanej przez TVN, WP i Onet. Urzędujący prezydent nadal nie rozumie, że odmówienie udziału w prawdziwej debacie wytworzyło nową emocję społeczną, która jest tym korzystniejsza dla Rafała Trzaskowskiego, im bardziej jego konkurent unika konfrontacji.
Debata tych trzech podmiotów dałaby audytorium liczące nawet dwadzieścia milionów mieszkańców naszego kraju. To coś, o czym odpowiedzialni politycy w krajach silnej demokracji marzą i na co byliby gotowi wydać każde pieniądze. Ludzie lubią polityków odważnych, zdeterminowanych, głodnych sukcesu i otwartych na uczciwą rozmowę. Prawdopodobieństwo wyborczego docenienia takiej postawy jest zdecydowanie większe niż odczuwanie sympatii po usłyszeniu wrzasków na wiecu.
Andrzej Duda jest słaby i zakompleksiony – dlatego unika konfrontacji. Wielką siłą Rafała Trzaskowskiego jest to, że nie ma nic do stracenia – w najgorszym razie wróci do stołecznego ratusza, gdzie będzie mia…
Najnowsze posty

Wspaniała rozmowa Trzaskowskiego z Hołownią

Dziś o 15:15 na Facebooku obyła się wideorozmowa Rafała Trzaskowskiego z Szymonem Hołownią. W kulminacyjnym momencie oglądało ją 45 tysięcy osób. Zanim przejdę do omówienia treści tego dialogu, chcę wyrazić uznanie dla Szymona Hołowni za to, że na rozmowę z Rafałem Trzaskowskim się zgodził. Nie musiał, mógł powiedzieć, że musi skosić ogródek albo wyprowadzić psa, a jednak wyznaczył nowy standard rozmów o polityce. Pokazał klasę.
Rafał Trzaskowski zobowiązał się do wetowania wszelkich ustaw łamiących zasady praworządności oraz zapowiedział przeprowadzanie konsultacji dotyczących skutków wprowadzenia ustaw, które trafią na jego biurko w Pałacu Prezydenckim.
Kandydat na prezydenta zobowiązał się również do wetowania wszelkich ustaw oddalających nasz kraj od celów neutralności klimatycznej. Zapowiedział również prezydencką inicjatywę ustawodawczą, która przekaże każdej rodzinie w naszym kraju 10.000 zł na ekoremont.
Trzaskowski zapowiedział także wetowanie ustaw, które będą odbierały kompete…

Andrzej Duda ułaskawił pedofila

Dziennikarze „Rzeczpospolitej” ujawnili, że 14 marca 2020 roku prezydent Andrzej Duda ułaskawił osobę skazaną za zgwałcenie małoletniego krewnego. Dziennikarzom udało się dowiedzieć tylko tyle, że akt łaski dotyczył zakazu kontaktowania się pedofila z rodziną. Kancelaria głowy państwa odmówiła ujawnienia dalszych okoliczności sprawy zasłaniając się troską o niestygmatyzowanie sprawcy.
Informacja jest na tyle szokująca, że nawet całe zastępy prawicowych trolli nie wiedzą, co mają pisać na portalach społecznościowych. W przeszłości polskim głowom państwa zdarzały się kontrowersyjne ułaskawienia, ale jeszcze nigdy nie chodziło o ułaskawienie osoby, która seksualnie wykorzystała dziecko.
Nic dziwnego, że otoczenie Andrzeja Dudy nie chciało ujawnić, że prezydent podjął taką decyzję. Skoro ułaskawienie nastąpiło 14 marca, a 10 maja miała odbyć się I tura wyborów prezydenckich, ujawnienie tego faktu przed tą datą mogłoby zrujnować Andrzeja Dudę w sam raz na dzień głosowania. Z tych samych powo…

Wyniki I tury wyborów prezydenckich 2020

Andrzej Duda w I turze wyborów zdobył 43,50 procent głosów. Na drugim miejscu znalazł się Rafał Trzaskowski z poparciem 30,46 procent. Oficjalne wyniki pierwszej tury klasyfikują Szymona Hołownię na trzecim miejscu. Uzyskał on poparcie 13,87 procent wyborców.
Oficjalne wyniki pierwszej tury oparte są na danych pochodzą ze zweryfikowanych elektronicznie protokołów komisji obwodowych. Według nich pozostali kandydaci uzyskali:
Krzysztof Bosak - 6,78 procent głosów,
Władysław Kosiniak-Kamysz - 2,36 procent,
Robert Biedroń - 2,22 procent.
Inni kandydaci nie przekroczyli 0,3 proc. poparcia: Stanisław Żółtek - 0,23 procent, Marek Jakubiak - 0,17 procent, Paweł Tanajno - 0,14 procent, Waldemar Witkowski - 0,14 procent i Mirosław Piotrowski - 0,11 procent.
Źródło: TVN24.pl

Deszcz z podtekstem politycznym, czyli stan umysłu posłów PiS

Zaczęła się kampania wyborcza przed zaplanowaną na 12 lipca II turą wyborów prezydenckich. Politycy Prawa i Sprawiedliwości postanowili wykorzystać przeciwko Rafałowi Trzaskowskiemu opady deszczu w Warszawie. Słysząc wypowiedź posła PiS i wiceministra od czegoś tam Janusza Kowalskiego w pierwszej chwili pomyślałem, że nie ma sensu o tym pisać, bo to jakiś wyskok niezbyt rozgarniętego jegomościa, ale już po kilku minutach okazało się, że to nie jednorazowy przejaw intelektualnego ekscentryzmu, a przemyślana wyborcza strategia urzędującego prezydenta.
Zawsze mam opory przed pisaniem o szkodach, które ludziom wyrządzają nieposkromione przez człowieka żywioły natury. Oskarżenia o żerowaniu na nieszczęściu innych ludzi to ostatnie czego bym sobie życzył. Postanowiłem jednak napisać o tym, ponieważ, jeśli politycy PiS uważają, że oberwanie chmury w Warszawie jest winą gospodarza miasta, to winą partii obecnie rządzącej Polską jest gorsza niż w stolicy kraju sytuacja na Podkarpaciu – wyborczy…