Przejdź do głównej zawartości

Posty

Prawda o Morawieckim na nowych billboardach mobilnych Koalicji Obywatelskiej

Mocne uderzenie Koalicji Obywatelskiej w PiS na ostatniej prostej przed wyborami samorządowymi. Gdy ujawniono nagrania z premierem, politycy PiS modlili się, żeby Koalicja Obywatelska nie zrobiła z tego billboardów - zwłaszcza mobilnych. Takie billboardy dziś rano ruszyły w Polskę.


Najnowsze posty

Wielkopolska konwencja wyborcza Koalicji Obywatelskiej w Poznaniu

Nie tracimy ani godziny na 6 dni przed ciszą wyborczą. Dzisiaj Koalicja Obywatelska – jedyna alternatywa dla PiS w wyborach samorządowych – miała swoje duże spotkanie w Poznaniu. Tych spotkań jest codziennie mnóstwo w całym kraju – członkowie Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej pracują jak mrówki – dokładnie tak, jak chciałem pisząc w połowie sierpnia tekst o kampanii wyborczej.
Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna w swoim przemówieniu mistrzowsko wypunktował pogardę Mateusza Morawieckiego wobec zwykłych ludzi, zarejestrowaną na nagraniach z restauracji. Zapowiedział, że uzurpatorzy na stanowiskach w Trybunale Konstytucyjnym i sądach oddadzą podatnikom każdą nienależnie zarobioną złotówkę. Zachęcam do obejrzenia poznańskiej konwencji. Lider PO zapowiedział też, że Koalicja Obywatelska złoży wniosek o odwołanie Morawieckiego z funkcji premiera.

Ja już głosowałem [wybory samorządowe 2018]

Listonosz przyniósł tubę z kartami do głosowania - wypełniłem i oddałem mu z powrotem. Chcę bardzo jasno podkreślić, że głosowanie korespondencyjne spełnia wszystkie standardy - listonosz bardzo o to dbał i nawet konsultował się ze swoją szefową po to, aby na sto procent nie było żadnych wątpliwości.

Straszne, że politycy PiS chcieli zlikwidować tę formę głosowania. Dobrze, że im się nie udało, bo głosowanie korespondencyjne jest bardzo potrzebne.

Upadek Biedronia

Niedawno jeszcze był pupilkiem liberalnych mediów wynoszonym na wszystkie możliwe stanowiska w polskiej polityce. Dziś jest już tylko sfrustrowanym pajacem na smyczy swojego PR-owca. Właśnie obserwujemy widowiskowy upadek Roberta Biedronia. Opowiadał wyuczone frazesy i zapowiadał budowę politycznej alternatywy dla dwóch największych partii, niemal mieszkał w mediach, a dziennikarze jedli mu z ręki. To już chyba przeszłość.
Gdy kilka tygodni temu oznajmił, że nie chce być prezydentem Słupska wyszło na jaw, że nie ma nic do zaproponowania, bo jego projekt polityczny to mrzonka do tego stopnia, że nie ma nazwy ani logo. O strukturach w terenie i programie nawet nie ma co wspominać. Jedyne co miał do powiedzenia to błaganie o czas do lutego, bo wtedy podobno ta góra w bólach urodzi mysz. Dziennikarze go opuścili, bo dwa miesiące przed wyborami samorządowymi, wybory do Parlamentu Europejskiego zaplanowane na połowę przyszłego roku średnio interesują nawet samych eurodeputowanych.
Gdy ktoś ma…

Małość, strach i kompleksy polityków PiS

Wicepremier i Minister Kultury Piotr Gliński napisał w mediach społecznościowych, żeby wyborcy 21 października zmienili gospodarzy miast, to on wtedy będzie mógł zmienić dyrektorów teatrów. Chyba zorientował się, że strzelił sobie poniżej pasa, bo ta światła korespondencja władzy z ludem zniknęła. Dzień później wyszło na jaw, że nominat Glińskiego na stanowisku dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu Cezary Morawski nielegalnie wypłacił sobie z kasy teatru prawie 200 tysięcy złotych – obok pensji. Zrobił to mimo iż w kasie placówki nie było pieniędzy na zapłacenie rachunku za ogrzewanie i mimo tego, że od czasu, gdy rządzi sceną, jej widownia spadła o 40 tysięcy widzów, co stanowi spadek o 50%.
Kandydat PiS na prezydenta Warszawy Patryk Jaki oraz jego kandydat na wiceprezydenta Piotr Guział oznajmili, że jeśli wybory w stolicy wygra Rafał Trzaskowski, budżet państwa zarządzany przez polityków PiS przestanie współfinansować miejskie inwestycje rozwojowe. Szczerość ta była zapewne oblicz…