Przejdź do głównej zawartości

Posty

Byli nawet u mnie w domu

Poniższa grafika przedstawia aktywność Platformy Obywatelskiej tylko od czerwca 2019 roku. Skala jest imponująca. W tym czasie rozpadła się partia Roberta Biedronia, a Władysław Kosiniak-Kamysz zmarnował dziesięć tygodni na opowiadanie bredni o budowaniu koalicji do której nikt nie przystąpił, by w końcu wciągnąć na listy PSL Pawła Kukiza i kilku jego ludzi, którzy jeszcze nie poszli do PiS.
Najnowsze posty

Ikar spadł

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński został zmuszony do podania się do dymisji. To nie kończy sprawy. Traktowanie służbowych limuzyn i rządowych samolotów jak prywatnych taksówek jest powszechną praktyką nie tylko nienawidzącego ludzi gbura Kuchcińskiego. Z takim samym rozpasaniem wożą się ministrowie, wiceministrowie, a nawet dyrektorzy departamentów. Kuchciński skupił w sobie wszystkie patologie rządów PiS, ponieważ przez cztery lata cieszył się bezkarnością i to wyjątkowo go rozzuchwaliło, ale nie jest ani pierwszym, ani ostatnim politykiem partii Jarosława Kaczyńskiego, który swoje własne interesy utożsamia z tym, co dobre dla państwa.
Marek Kuchciński był najgorszym Marszałkiem Sejmu w historii i to nie tylko w historii liczonej po 1989 roku. Bo czy kiedykolwiek wcześniej sprawował tę funkcję człowiek tak ostentacyjnie okazujący nienawiść posłom opozycji czy sejmowym dziennikarzom? Czy był kiedykolwiek na tym stanowisku człowiek, który posłom kazał się do niego zwracać listownie, a po…

Im większe kompleksy, tym większe upajanie się władzą

Są wakacje, a ja w dodatku od tygodnia mam wolną chatę i będę się tym cieszył do 19 sierpnia, ale są tematy, których przemilczeć nie sposób nawet, gdy wszystko mówi, żebym wyluzował. Posłowie PO ujawnili, że Marszałek Sejmu Marek Kuchciński co najmniej 23 razy zrobił sobie taksówkę z rządowych samolotów, a tylko od marca 2018 do lipca 2019 zgłosił 109 zapotrzebowań na loty rządowymi maszynami. Prawie wszystko to prywatne wycieczki, a nie wykonywanie obowiązków drugiej osoby w państwie.
Czy mnie dziwi to rozpasanie obecnej władzy? Absolutnie nie. Życiowe doświadczenie wskazuje bowiem na to, że im większego ktoś zgrywa ascetę, tym bardziej chciwy jest i pazerny na gołe pieniądze lub inne składniki wygody i luksusu. Oto bowiem już wcześniej okazało się, że Jarosław Kaczyński sprawiający wrażenie, że żywi się jedynie zupkami błyskawicznymi, zapragnął przecież zbudować dwie wieże w centrum stolicy za astronomiczne dla innych partii politycznych 1,3 mld zł.
Marek Kuchciński to najwierniejszy …