Przejdź do głównej zawartości

Posty

Dzieciństwo w lesie pod Warszawą

Trzydzieści kilometrów od centrum Warszawy jest miejsce, w którym wczoraj spędziłem ponad dwanaście godzin – pierwszy raz od ponad dekady. Nie przeszkadzał mi brak WiFi i to, że nie działał tam również internet pakietowy, choć nieco dziwił mnie prawie zupełny brak zasięgu GSM, ponieważ pamiętam, że za moich czasów nie było aż tak źle.
Moje czasy to lata 1995-2007, z wyłączeniem Bożego Narodzenia, ferii zimowych, Wielkanocy i wakacji. Jesienią 1995 roku, gdy wszystko się zaczęło miałem 5 lat. Mieszkałem wtedy z rodzicami na wsi i uwielbiałem trzy zajęcia: Głaskanie kotów (zwykłych dachowców, bo są najlepsze), głaskanie psów (akceptowałem wówczas wyłącznie owczarki niemieckie) i jazdę traktorem z moim ojcem, ale nie traktorem jakimkolwiek, a tylko naszym żółtym Ursusem C360 3P z cudownie brzmiącym silnikiem Perkinsa. Wszelkiego rodzaju dziecięce zabawki typowe dla dzieci w moim wieku nie miały znaczenia.
Gdy okazało się, że co poniedziałek mam to wszystko zostawiać i aż do piątku spędzać …
Najnowsze posty

Wesprzyj Koalicję Obywatelską w kampanii wyborczej!

Chcesz wesprzeć Koalicję Obywatelską w kampanii? Pobierz materiały z tej strony i rozpowszechniaj je w mediach społecznościowych.
Dziękujemy!

PiS boi się o wynik wyborów

Stary Sejm zbierze się po wyborach – dzisiejsze posiedzenie zostanie przerwane i wznowione już po zaplanowanym na 13 października głosowaniu powszechnym. Nie jest to sprzeczne z prawem, ale w historii Polski po 1989 roku nie było takiej sytuacji. Zawsze bowiem było tak, że między końcem jednej kadencji Sejmu, a początkiem następnej była wyraźna granica.
Nie mamy sytuacji nadzwyczajnej z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa i życia obywateli – nie ma klęski żywiołowej, agresor nie stoi u naszych granic, a Unia Europejska i NATO nie rozpadają się. Nie ma więc żadnego powodu, aby łamać wieloletni obyczaj i tworzyć zły standard.
Ponieważ jednak mamy do czynienia z władzą, która wyjątkowo nie szanuje standardów, obyczajów, praw i obowiązków, powinniśmy być poważnie zaniepokojeni. Istnieje bowiem ryzyko, że jeśli wynik wyborów nie będzie po myśli PiS, stary Sejm na wznowionym po wyborach posiedzeniu, przyjmie prawo, które utrudni następcom przejęcie władzy.
Prawo i Sprawiedliwość prawdopodob…

Odklejeni

Dziwicie się, że kandydatem PiS na komisarza UE jest Janusz? Ja wcale. Janusz to DNA tej partii.