Przejdź do głównej zawartości

Polska PiS jak tupolew w drodze do Smoleńska

Jeszcze niedawno byliśmy przykładem dla świata, jak można z sukcesem zrzucić obciążenia komunizmu i rozwijać się. Polska miała także bardzo silną pozycję w ramach UE – może nawet silniejszą niż mieć powinna, bo rządy PO-PSL potrafiły budować sensowne porozumienia i krok po kroku rozpychać się łokciami.

Dziś polski rząd i prezydent ignorują zasady państwa prawnego i zastraszają tych, którzy nie są po stronie PiS, a na świat obrażają się i myślą, że szkodzą komuś poza samą Polską. Tak, jak piloci prezydenckiego samolotu podczas feralnej podróży do Smoleńska 10 kwietnia 2010 r. ignorowali wszelkie zasady bezpieczeństwa i zdrowego rozsądku. Pamiętajmy, jak to się skończyło.

Rozmontowany system kontroli konstytucyjności uchwalanych ustaw, Centralne Biuro Antykorupcyjne szukające haków na opozycję w urzędach marszałkowskich na wybory samorządowe w 2018, gwałtownie zwalniająca gospodarka i marginalizowanie znaczenia Polski w polityce międzynarodowej, a zwłaszcza w polityce w ramach Unii Europejskiej. To tylko niektóre przykłady zwijania się naszego kraju – pełna lista jest znacznie dłuższa.

Komentarze

  1. A ty co?! PiS przynajmniej działa i pokazuje że się da.A nie jak PO "nic się nie da, budżet się zawali" i takie tam pierdoły.Schetyna niby miał wyciągnąć wnioski,a robi i gada to samo .Ciągle tylko"Nie można,nie da się,nie stać nas" MY już nie chcemy władzy która nic nie może. A WŁAŚNIE ŻE SIĘ DA I MOŻNA WSZYSTKO,BO JESTEŚMY DUŻYM I SILNYM KRAJEM,W CENTRUM EUROPY WSCH i możemy DUUUŻO,i PiS to pokazuje i z Polską się będą tera liczyć.A co ta śmieszna opozycja z tym KODem wyrabia,to ludzkie pojęcie przechodzi.Namawiają ludzi do głupot.A ten KOD jest tak śmieszny,sztuczny że szkoda gadać.Sami członkowie PO, .N i ich rodziny, znajomi.Szarzy ludzie to nie wiedzą w ogłóle o co im biega. TO JEST CYRK JAKIŚ,a Kijowski to porażka.Kolorowy facecik z rękawiczką. CO TO MA BYĆ?!

    OdpowiedzUsuń
  2. Hahahahaha, nie ściemniaj.Otóż żyjemy w państwie prawa.To pseudo opozycja,wymyśla ciągle te bzdury o złym Pisie.Nie mają nic sami do zaproponowania. To wymyślili sobie że przez te swoje manifestacje dojdą znów do władzy.Poza tym to wina Platformy że przegrała,bo przegrała na własne życzenie. Zadarła z ludźmi,a jak zadrzesz z ludźmi,no to koniec.Końcówka rządów PO,to było politykowanie jak u Palikota,czyli zero realnej polityki,a szukanie tematów zastępczych jak in.vitro,i inne takie bzdury,które ludzi nie interesują.Zresztą teraz cała opozycja razem z Kodem również szuka tematów zastępczych tak jak ta "walka o demokrację w Polsce" i większość Polaków tym się nie interesuje. PO to była władza która kompletnie odsunęła się od zwykłego człowieka,woleli kolacje z Kulczykiem,niż realnie rozwiązywać problemy Polaków i zapłaciła za to cenę i taka jest prawda.OTWÓRZ OCZY!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Działacze Nowoczesnej odchodzą z partii Petru i zaczynają współpracę z Platformą

Grupa działaczy Nowoczesnej z Przemyśla opuściła dziś partię Ryszarda Petru i rozpoczęła współpracę z Platformą Obywatelską. Szeregi Nowoczesnej topnieją także na Dolnym Śląsku, a z dobrze poinformowanych źródeł wiem, że to dopiero początek kłopotów partii Ryszarda Petru.
Jeśli działacze Nowoczesnej odchodzą z partii na dwa tygodnie przed konwencją programowa, która miała stanowić „nowe otwarcie” to znak, że nie wierzą w Ryszarda Petru i jego kochankę Joannę Schmidt oraz w aroganckie i niezbyt mądre posłanki Lubnauer i Scheuring-Wielgus. Impreza, która w innych partiach ma charakter wesoły, w Nowoczesnej raczej będzie stypą.
W lipcu Ryszard Petru marzył o rozbiciu Platformy Obywatelskiej i przejęciu jej pieniędzy. Pozwolił sobie nawet na stwierdzenie, że z Ewą Kopacz byłoby mu łatwiej, co zostało przyjęte oklaskami przez współpracowników i zwolenników Grzegorza Schetyny. Nie minął nawet rok, a z Nowoczesnej niewiele zostało, zaś poparcie dla PO rośnie i partia ta jest dziś w dużo lepsze…

Doskonałe przemówienie Grzegorza Schetyny w debacie nad wnioskiem o wotum nieufności

Dzisiaj kilka minut po godzinie 9:00 w Sejmie rozpoczęła się debata nad wnioskiem Platformy Obywatelskiej o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu PiS z Grzegorzem Schetyną jako kandydatem na premiera. Jasne że dziś Prawo i Sprawiedliwość ma większość i dziś przewodniczący PO premierem nie zostanie. Sondaże wskazują jednak, że zostanie premierem po wyborach parlamentarnych w 2019 r. Tu i teraz w Polsce jednak już sama debata jest wielką wartością.
Przewodniczący Platformy Obywatelskiej w swoim godzinnym wystąpieniu bardzo merytorycznie punktował rząd PiS. Był przy tym bardzo ofensywny i energetyczny. Widać i słychać było, że były wicepremier, szef MSWiA i MSZ oraz Marszałek Sejmu czuje się jak ryba w wodzie i ma ogromne doświadczenie polityczne.



Po wystąpieniu kandydata na premiera, głosu nie zabrała urzędująca premier Beata Szydło - zamiast niej głos zabrał szeregowy poseł Jarosław Kaczyński. Jego przemówienie było słabe – widać i słychać było, że prezes PiS nie jest w najlepszej k…

Upadek Nowoczesnej, czyli o tym, że wojna z Grzegorzem Schetyną zawsze źle się kończy

Przez ostatnie ponad półtora roku wielokrotnie składano Platformę Obywatelską do politycznego grobu. Całymi miesiącami, niemal dzień po dniu, a już na pewno tydzień po tygodniu szkalowano Grzegorza Schetynę w mediach, których nie sposób uznać za przychylne wobec Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego. Nagonki tej nie robili ci, którzy teraz pracują w Telewizji Polskiej – ludzie bez twarzy, bez nazwiska i bez wykształcenia. Nagonkę na Grzegorza Schetynę robili dziennikarze, których wielu ludzi w Polsce uważa za poważnych, wiarygodnych i godnych szacunku.
Równolegle do nagonki na Grzegorza Schetynę ci sami ludzie niemal rozpływali się w zachwytach nad Ryszardem Petru i jego Nowoczesną. Nie będzie przesady w stwierdzeniu, że każde pierdnięcie Petru uważali za genialny pomysł, który sprawi, że Platforma Obywatelska zniknie z politycznej sceny. Żądano, aby Grzegorz Schetyna przestał się uśmiechać. Plan Petru był taki: Rozbić PO i przejąć jej struktury oraz pieniądze.
Grzegorz Schetyn…