Przejdź do głównej zawartości

Drugi sondaż potwierdza przewagę PO nad PiS. Nowoczesna jest już poniżej progu wyborczego

Sondaż Kantar TNS dla „Wyborczej” nie pozostawia wątpliwości. To Platforma Obywatelska jest dziś liderem społecznego zaufania, a rządzące Prawo i Sprawiedliwość znajduje się na drugim miejscu.


Nowoczesna jest już pod progiem wyborczym z wynikiem zaledwie 4% poparcia. W tytule użyłem słowa „już”, ale tak naprawdę schodzenie partii Ryszarda Petru na ten poziom i tak trwało za długo, jak na partię aroganckich i butnych ludzi, którzy chyba brzydzą się ciężką pracą w terenie, a rachityczne spotkania z wyborcami traktują jak smutną konieczność. Partia wizerunkowego pudru, partia bez pieniędzy i struktur w terenie po prostu musi przestać istnieć.

Tak wcześniej było z partią Janusza Palikota, a nie było podstaw, aby sądzić, że Petru jest w czymkolwiek lepszy. Klęskę Nowoczesnej dodatkowo przypieczętował Grzegorz Schetyna, który jako przewodniczący Platformy Obywatelskiej wykonał naprawdę gigantyczną pracę, żeby PO uporządkować, a przez to ją wzmocnić. Praca w terenie i regularne spotkania polityków PO z wyborcami półtora roku temu nie dla nich wszystkich były oczywiste, a dziś to już codzienność.

Grzegorz Schetyna może się uśmiechnąć i może być z siebie i swoich ludzi bardzo dumny. Pamiętajmy jednak, że sondaże jeszcze będą różne – raz dobre, raz złe. Ważne, by politycy Platformy wiedzieli, że to, co robią ma sens i nie zwalniali tempa.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Działacze Nowoczesnej odchodzą z partii Petru i zaczynają współpracę z Platformą

Grupa działaczy Nowoczesnej z Przemyśla opuściła dziś partię Ryszarda Petru i rozpoczęła współpracę z Platformą Obywatelską. Szeregi Nowoczesnej topnieją także na Dolnym Śląsku, a z dobrze poinformowanych źródeł wiem, że to dopiero początek kłopotów partii Ryszarda Petru.
Jeśli działacze Nowoczesnej odchodzą z partii na dwa tygodnie przed konwencją programowa, która miała stanowić „nowe otwarcie” to znak, że nie wierzą w Ryszarda Petru i jego kochankę Joannę Schmidt oraz w aroganckie i niezbyt mądre posłanki Lubnauer i Scheuring-Wielgus. Impreza, która w innych partiach ma charakter wesoły, w Nowoczesnej raczej będzie stypą.
W lipcu Ryszard Petru marzył o rozbiciu Platformy Obywatelskiej i przejęciu jej pieniędzy. Pozwolił sobie nawet na stwierdzenie, że z Ewą Kopacz byłoby mu łatwiej, co zostało przyjęte oklaskami przez współpracowników i zwolenników Grzegorza Schetyny. Nie minął nawet rok, a z Nowoczesnej niewiele zostało, zaś poparcie dla PO rośnie i partia ta jest dziś w dużo lepsze…

Doskonałe przemówienie Grzegorza Schetyny w debacie nad wnioskiem o wotum nieufności

Dzisiaj kilka minut po godzinie 9:00 w Sejmie rozpoczęła się debata nad wnioskiem Platformy Obywatelskiej o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu PiS z Grzegorzem Schetyną jako kandydatem na premiera. Jasne że dziś Prawo i Sprawiedliwość ma większość i dziś przewodniczący PO premierem nie zostanie. Sondaże wskazują jednak, że zostanie premierem po wyborach parlamentarnych w 2019 r. Tu i teraz w Polsce jednak już sama debata jest wielką wartością.
Przewodniczący Platformy Obywatelskiej w swoim godzinnym wystąpieniu bardzo merytorycznie punktował rząd PiS. Był przy tym bardzo ofensywny i energetyczny. Widać i słychać było, że były wicepremier, szef MSWiA i MSZ oraz Marszałek Sejmu czuje się jak ryba w wodzie i ma ogromne doświadczenie polityczne.



Po wystąpieniu kandydata na premiera, głosu nie zabrała urzędująca premier Beata Szydło - zamiast niej głos zabrał szeregowy poseł Jarosław Kaczyński. Jego przemówienie było słabe – widać i słychać było, że prezes PiS nie jest w najlepszej k…

Upadek Nowoczesnej, czyli o tym, że wojna z Grzegorzem Schetyną zawsze źle się kończy

Przez ostatnie ponad półtora roku wielokrotnie składano Platformę Obywatelską do politycznego grobu. Całymi miesiącami, niemal dzień po dniu, a już na pewno tydzień po tygodniu szkalowano Grzegorza Schetynę w mediach, których nie sposób uznać za przychylne wobec Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego. Nagonki tej nie robili ci, którzy teraz pracują w Telewizji Polskiej – ludzie bez twarzy, bez nazwiska i bez wykształcenia. Nagonkę na Grzegorza Schetynę robili dziennikarze, których wielu ludzi w Polsce uważa za poważnych, wiarygodnych i godnych szacunku.
Równolegle do nagonki na Grzegorza Schetynę ci sami ludzie niemal rozpływali się w zachwytach nad Ryszardem Petru i jego Nowoczesną. Nie będzie przesady w stwierdzeniu, że każde pierdnięcie Petru uważali za genialny pomysł, który sprawi, że Platforma Obywatelska zniknie z politycznej sceny. Żądano, aby Grzegorz Schetyna przestał się uśmiechać. Plan Petru był taki: Rozbić PO i przejąć jej struktury oraz pieniądze.
Grzegorz Schetyn…